Awantura w Sejmie, poszło o Nawrockiego. "A pan coś zrobił dla pana Jerzego?"
W Sejmie doszło do awantury między Jarosławem Kaczyński i kilkoma posłankami PiS a posłem KO Adrianem Witczakiem. Ten ostatni usiłował wręczyć liderowi opozycji dokument, z którego wynika, że Karol Nawrocki zobowiązał się na piśmie do dożywotniej opieki nad seniorem z Gdańska, panem Jerzym. Świadkami zajścia byli też dziennikarze, o których Kaczyński powiedział, że "kompromitują ten zawód".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co zawiera dokument ws. Karola Nawrockiego, który w piątek opublikowała Interia.
- Co chciał wręczyć Jarosławowi Kaczyńskiemu poseł KO Adrian Witczak.
- Jak zakończyła się awantura na korytarzu sejmowym z udziałem Witczaka, Kaczyńskiego i posłanek PiS.
Afera z mieszkaniem Nawrockiego. Poseł KO chciał wręczyć dokument Kaczyńskiemu
Ciąg dalszy afery z mieszkaniem Karola Nawrockiego. W piątek Interia opublikowała dokument, z którego wynika, że kandydat PiS w wyborach prezydenckich zobowiązał się do dożywotniej opieki nad lokatorem mieszkania - panem Jerzym. W piśmie widnieje zapis o łożeniu na utrzymanie seniora z Gdańska oraz pokryciu w przyszłości kosztów i organizacji pogrzebu. Pismo datowane na 10 sierpnia 2021 roku zawiera także odręczne podpisy zarówno prezesa IPN, jak i pana Jerzego oraz deklarację tego drugiego, że Nawrocki wywiązuje się z zobowiązania opisanego w 1. punkcie umowy.
Zapytany o to w Sejmie Jarosław Kaczyński sugerował, że pismo mogło zostać sfałszowane, a dziennikarzom powiedział, żeby "nie zajmowali się tą sprawą". Tego samego dnia, na sejmowym korytarzu, podszedł o niego Adrian Witczak, który trzymał w ręku wydruk rzeczonego dokumentu. Poseł KO usiłował przekazać pismo prezesowi PiS. - Panie Kaczyński, proszę to przeczytać. Wybraliście kandydata, który kłamie i nie realizuje swojego oświadczenia - mówił polityk.
Awantura na korytarzu sejmowym. "Kłamiecie każdego dnia"
Wywiązała się z tego awantura, a nagranie z sejmowego zajścia można znaleźć w mediach społecznościowych. W obronie szefa PiS stanęły posłanki jego ugrupowania - Barbara Bartuś i Joanna Borowiak. "Niech pan nie robi awantury", wy kłamiecie każdego dnia, koalicja oszustów" - krzyczały do parlamentarzysty KO. Jedna z nich zwróciła się do Witczaka z pytaniem: "a czy pan coś zrobił dla pana Jerzego?".
Także idący za politykami PiS przedstawiciele mediów próbowali dopytywać o sprawę Nawrockiego. Kaczyński rzucił im jednak na koniec: "wy kompromitujecie zawód dziennikarza, straszliwie kompromitujecie". Przypomnijmy, że ustalenia Interii rzucają nowe światło na narrację PiS ws. mieszkania prezesa IPN. Np. poseł Przemysław Czarnek podczas wtorkowej konferencji prasowej oraz w wywiadzie dla radiowej "Trójki" przekonywał, że "pan Jerzy nie jest pod opieką Karola Nawrockiego" i "nie ma żadnego dokumentu, który to poświadcza".
Źródło: Radio ZET/X/Interia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET