Bałtyk jak tropiki. Przed tym zjawiskiem ostrzegają naukowcy. "Liczby są bezlitosne"

2 min. czytania
19.05.2025 11:54
Obserwuj nas na Google

Zmiany klimatyczne stają się poważnym zagrożeniem dla ekosystemu Bałtyku. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował niepokojący raport dotyczący morskich fal upałów. Eksperci zauważają, że woda w Morzu Bałtyckim coraz częściej osiąga temperatury znane z tropikalnych akwenów.

fot. Gerard/ East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaki wpływ na Bałtyk mają morskie fale upałów?
  • Co wpływa na ocieplenie Morza Bałtyckie?
  • Jakie konsekwencje dla ekosystemu Bałtyku może mieć jego podnosząca się temperatura?

Fale upałów zagrożeniem dla Morza Bałtyckiego

Morze Bałtyckie swoją linią brzegową łączy aż 9 krajów, także Polskę. Szacuje się, że u jego wybrzeża może mieszkać nawet 15 milionów osób. Bałtyk ma kluczowe znaczenie m.in. dla sektorów gospodarczych oraz turystycznych zlokalizowanych na północy Europy. Niestety naukowcy w ostatnich latach alarmują o coraz większym zagrożeniu ekologicznym dla morza, związanym m.in. z ociepleniem klimatu. Niepokojącym zjawiskiem są morskie fale upałów, które pozbawiają Bałtyk tlenu.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował raport dotyczący ocieplania się wód Bałtyku. Naukowcy zaznaczają, że wykresy przekroczyły dopuszczalne normy. "Liczby są bezlitosne. Badania przeprowadzone przez naukowców z Instytutu Badań Morskich Uniwersytetu Kłajpedzkiego wykazały, że w latach 1993-2023 w południowo-wschodniej części Bałtyku (rejon Litwy) morskie fale upałów występowały niemal każdego roku, a czas ich trwania stale się wydłużał. W 2021 roku zjawisko to obserwowano aż przez 60 dni (na początku lat 90. mniej niż 7) – w tym samym roku w lipcu średnia temperatura wody przekroczyła normę o ponad 4 stopnie – osiągając maksymalnie 25,5°C. To wartości typowe dla mórz tropikalnych" - czytamy w analizie IMGW. Zmiany dotyczą również polskiego Wybrzeża. Od 1951 do 2020 roku temperatura powietrza w naszym rejonie Bałtyku wzrastała o 0,29°C co 10 lat.

Redakcja poleca

Jakie zagrożenia niesie ocieplenie Bałtyku?

Morze Bałtyckie jest jednym z najmłodszych i najpłytszych mórz w Europie. Niestety przez to wyjątkowo szybko się nagrzewa. Specyficzne położenie nie pozwala również na szybką wymianę wód z chłodniejszym Morzem Północnym. To wszystko sprawia, że nad Bałtykiem coraz częściej występują morskie fale upałów (MHW - Marine Heatwaves). "Wysokie temperatury oznaczają jeszcze mniej tlenu i pogarszanie się wymiany wód między powierzchnią a dnem, co prowadzić będzie do obumierania organizmów. Ciepły Bałtyk to morze, w którym drastycznie zmienia się skład zooplanktonu i fitoplanktonu, zakłócona zostaje równowaga biologiczna na korzyść gatunków ciepłolubnych, a masowe zakwity glonów czynią go środowiskiem toksycznym, stwarzającym zagrożenie dla życia morskiego i ludzi" - ostrzega IMGW. 

Naukowcy przewidują, że do końca tego stulecia temperatura Bałtyku wzrośnie od 1,1°C do nawet 3,2°C. Jednocześnie coraz częściej mają występować morskie fale upałów, w niektórych regionach nawet kilka razy do roku. Jeśli zmiany klimatyczne nie zostaną zatrzymane, to ocieplenie Bałtyku może doprowadzić do nieodwracalnych zmian w życiu jego ekosystemu, w tym m.in. reprodukcji ryb i innych organizmów. 

Źródło: Radio ZET/ IMGW

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET