Rodzina chciała pojechać nad Bałtyk. Potem zobaczyli ceny. “Śmiałam się w głos”
Wraz z majówką hotelarze oficjalnie rozpoczęli sezon letni nad Bałtykiem. Duża popularność nadmorskich kurortów sprawia, że niektóre ośrodki wypoczynkowe deklarują nawet 100-procentowe obłożenie. Duże zainteresowanie polskim Wybrzeżem sprawia jednak, że właściciele coraz śmielej windują ceny. Przekonała się o tym jedna z rodzin, która chciała odwiedzić Bałtyk wraz z końcem czerwca.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile 4-osobowa rodzina musi zapłacić za tygodniowy pobyt w domku nad morzem?
- Czy polskie morze jest droższe od zagranicznych kurortów?
- Jak można oszczędzić, planując wyjazd nad Bałtyk?
Wysokie ceny nad Morzem Bałtyckim odstraszają turystów
Ciekawą historię małżeństwa z dwójką dzieci opisał "Fakt". Rodzina planowała wyjazd nad Morze Bałtyckie wraz z końcem czerwca. Jako miejsce urlopu wybrała Karwię, czyli niewielką miejscowość nieopodal Władysławowa. Kiedy jednak sprawdzili ceny, zaniemówili. Cena za jedną dobę w domku do wynajęcia wynosiła 1100 zł. - Teściowa mówiła, że polskie morze bywa droższe niż Chorwacja, to się śmiałem w głos - opowiada pan Jacek, cytowany przez "Fakt".
Łatwo policzyć, że za tygodniowy pobyt pan Jacek z rodziną musiałby wydać blisko 8 tys. zł. To kwota, za którą można już pojechać na wczasy all inclusive do jednego z zagranicznych kurortów. Dla tych, którzy chcą spędzić urlop nad Bałtykiem, pozostaje sięgniecie do portfela lub np. złożenie się ze znajomymi na pobyt apartamencie lub domku. - Myśleliśmy już o tym, żeby złożyć się na domek ze starymi przyjaciółmi. Dzieciaki miałyby się z kim bawić, a koszty byłyby podzielone (...) Sęk w tym, że urlopy nam się nie pokrywają - tłumaczy pan Jacek. Nie wiadomo, czy rodzina pana Jacka zdecyduje się ostatecznie na wczasy nad polskim morzem. Rzeczywiście, tegoroczne ceny mogą stanowić duże obciążenie dla domowego budżetu. - Przecież to góra pieniędzy - mówi turysta.
Ile trzeba zapłacić za pobyt nad Bałtykiem?
Według najnowszego raportu portalu Travelist ceny nad Bałtykiem utrzymały się na podobnym poziomie, co w ubiegłym roku. Oznacza to, że turyści nie mogą liczyć na większe oszczędności. "Fakt" sprawdził, ile za podobny domek, co w Karwi, trzeba zapłacić w innych miejscach nad polskim morzem. Okazuje się, że ceny mogą być jeszcze wyższe. W Rewie koło Gdyni za wynajęcie domku na dobę trzeba zapłacić nawet 1300 zł. Nieco taniej jest w równie popularnym Jantarze, gdzie parterowy domek dla 4 osób można znaleźć już w cenie ok. 400 zł. Należy przy tym pamiętać, że do wczasów w apartamencie należy doliczyć koszty wyżywienia oraz innych atrakcji.
Źródło: Radio ZET/ Fakt
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET