Bałtyk odsłonił prawdziwe skarby. Tłumy na plażach. "Dzieje się"
W pierwszej połowie stycznia pogoda nad Bałtykiem nie dopisywała. Mocny wiatr i wysokie fale skutecznie odstraszały turystów. Jak się okazuje, sztormy szalejące przy polskim Wybrzeżu ucieszyły jedną grupę. Poławiacze bursztynu mówią o prawdziwych skarbach wyrzuconych na brzeg przez morze.
- Sztorm szalejący na Bałtyku odsłonił na plażach "dywany" bursztynu
- Poławiacze pojawili się m.in. na plażach w Sobieszewie i Jantarze
- Za 5 gramów bursztynu można otrzymać nawet 1000 zł
Nadbałtyckie plaże wyrzuciły na brzeg bursztyn
W pierwszej połowie stycznia na Bałtyku szalał sztorm, który ostatecznie doprowadził do cofki i miejscowych zalań. Silny wiatr i wzburzona woda uszkodziły m.in. popularne atrakcje w Kołobrzegu i Sopocie. Kiedy jedni liczą straty, inni zakasują rękawy i liczą na pokaźny zysk. Po sztormie na bałtyckich plażach ukazały się prawdziwe "dywany" bursztynu, które są prawdziwą gratką dla poławiaczy.
Prawdziwe zatrzęsienie poławiaczy bursztynu przeżyła plaża w Sobieszewie. Setki poszukiwaczy "złota Bałtyku" od rana polowało na najbardziej okazałe kamienie. "Co tu się dzieje? Wielkie bursztynowe zbiory" - czytamy w poście na facebookowym profilu portali namierzeje.pl. Jeszcze bardziej imponującymi znaleziskami pochwalili się poławiacze z Jantaru i Mierzei Wiślanej. Tam niektóre kamienie osiągały wielkość dłoni. "Ale zbiory. Dzieje się" - czytamy w opisie zdjęcia zbiorów jednej z plażowiczek.
Internauci zachwyceni "złotem Bałtyku"
Wyjątkowe okazałe kamienie bursztynu zachwyciły internautów. "Ale piękne okazy, morze sztormuje i są dobre prądy - wtedy jest co zbierać", "Bursztynobranie to najlepszy sposób na relaks", "Trzeba mieć dużo szczęścia, aby trafić na takie skarby", "Fantastyczne łowy", "Dary Bałtyku" - czytamy w komentarzach użytkowników Facebooka.
Zima i sezon sztormowy to jeden z najlepszych okresów na zbieranie bursztynu. Przypływy wychodzące głęboko wgłąb lądu pozostawiają po sobie często "dywany" bursztynu na plaży. Najwięksi pasjonaci poławiania złotego kruszcu zbierają go zmroku przy użyciu specjalnych noktowizorów i lamp UV. Należy jednak pamiętać, że nigdy nie należy szukać bursztynu na własną rękę i oddalać się od brzegu. Najlepiej jest wybrać się na poławianie w grupie, z bardziej doświadczonymi poławiaczami. Szacuje się, że za 5 gramów czystego bursztynu można otrzymać nawet ponad 1000 zł.
Źródło: Radio ZET/ namierzeje.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET