`

Burza po słowach Nawrockiego. Jest reakcja Tuska. „Proponuję skasować wpis"

2 min. czytania
18.09.2026 06:40
Obserwuj nas na Google

– Jesteśmy narodem, który może utracić terytorium, ale nigdy nie stracimy duszy – mówił w czwartek prezydent Karol Nawrocki we Włodawie. Jego słowa wywołały lawinę komentarzy. „Panie Prezydencie, proponuję skasować ten wpis" – napisał premier Donald Tusk na X.

Nawrocki
fot. Michal Janek/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie kontrowersje wywołała wypowiedź Karola Nawrockiego.
  • Dlaczego Donald Tusk skrytykował słowa prezydenta Nawrockiego.
  • Co powiedział szef MON na temat obrony polskiego terytorium.

Lawina komentarzy po słowach Karola Nawrockiego

W czwartek, w 87. rocznicę agresji ZSRR na Polskę, prezydent Nawrocki spotkał się z mieszkańcami Włodawy (woj. lubelskie). Następnie Kancelaria Prezydenta zamieściła kilka wpisów z fragmentami wypowiedzi Nawrockiego. „Jesteśmy narodem, który może utracić terytorium, ale nigdy nie stracimy duszy; możemy oddać terytorium, ale nigdy nie oddamy naszej Ojczyzny” – brzmi jedna z wypowiedzi prezydenta przytoczona przez jego kancelarię na platformie X.

Słowa te wywołały lawinę komentarzy. „Panie Prezydencie, proponuję skasować ten wpis. Nie zamierzamy oddać ani skrawka naszego terytorium" – napisał premier Donald Tusk. Odpowiedział mu bezpośrednio Karol Nawrocki: „Panie Premierze, historyku, dziś jest 17 września... Ważna rocznica. Warto wiedzieć: 87 lat temu straciliśmy terytorium, ale nie straciliśmy Ojczyzny". Zasugerował również, że „zamiast recenzowania i surfowania w internecie" Tusk powinien się „jak najszybciej pochylić się nad ustawą o obniżeniu cen paliw".

Szef MON: Naszym obowiązkiem jest bronić każdego centymetra Polski

Do słów Nawrockiego odniósł się również szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. „Zwierzchnik Sił Zbrojnych powinien mówić przeciwnikowi, czego będziemy bronić, a nie co możemy oddać. Naszym obowiązkiem jest bronić każdego centymetra Polski" – napisał wicepremier. 

Również minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zabrał głos w tej sprawie. „Jeśli głowa państwa publicznie deklaruje gotowość oddania kawałka Polski, to obywatelom należy się jasność: czy to skrajna głupota, czy stan opisany w pkt 4 ustępu 2 tj. trwała niezdolność do sprawowania urzędu?" – czytamy we wpisie szefa MS. 

Redakcja poleca

Podczas spotkania we Włodawie prezydent mówił o sowieckiej napaści na Polskę 17 września 1939 roku. Powiedział, że wówczas, po ataku Armii Czerwonej, Związku Sowieckiego „te marzenia o tym, że Polskę uda się obronić po wcześniejszym ataku Niemców zostały właściwie rozbite”. – Zostaliśmy sami, nasi sojusznicy nas zostawili i uderzyła w nas, i ze Wschodu, i z Zachodu potężna siła dwóch tak podobnych do siebie systemów totalitarnych. Różniły się tym, jak pisał generał marszałek Edward Rydz-Śmigły, że jedni – Niemcy chcieli zabrać nam ciało, a Sowieci chcieli zabrać nam duszę. Jedni chcieli nas zabić i zniszczyć nasze ciało, inni chcieli sprawić, że przestaniemy być Polakami – mówił Nawrocki.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET