`

Burza wokół lodów za pasek w Pszczynie. Nagły zwrot i złe wieści dla dzieci

2 min. czytania
13.06.2026 11:04
Obserwuj nas na Google

aPo tym, jak lodziarnia w Pszczynie musiała zrezygnować z akcji rozdawania lodów dzieciom ze świadectwem z paskiem, Rzeczniczka Praw Dziecka - w ramach rekompensaty - postanowiła zorganizować dzieciom festyn. Teraz jednak okazuje się, że i tego nie będzie. Starostwo wycofało się z pomysłu w obawie o kolejną aferę.

Lody (zdjęcie ilustracyjne)
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak rozpoczęła się afera z lodami w Pszczynie.
  • Dlaczego lodziarnia musiała zrezygnować z akcji darmowych lodów.
  • Co zaproponowała Rzeczniczka Praw Dziecka jako rekompensatę.
  • Dlaczego festyn dla dzieci w Pszczynie został odwołany.

Afera o lody za pasek w Pszczynie. Jest ruch rzeczniczki

Najpierw darmowe lody dla uczniów z czerwonym paskiem, potem dla wszystkich dzieci, a teraz lodów nie dostanie nikt. W Pszczynie upadł pomysł Rzeczniczki Praw Dziecka na wielki festyn z okazji zakończenia roku szkolnego, który miał być odpowiedzią na głośny spór wokół nagradzania najlepszych uczniów.

Sprawa zaczęła się od pszczyńskiej lodziarni, która od lat częstowała darmowymi lodami uczniów ze świadectwem z paskiem. Lodziarnia Pod Dębem musiała zrezygnować z akcji po piśmie Rzeczniczki Praw Dziecka Moniki Hornej-Cieślak, która apelowała o rezygnację z takiej formy nagradzania dzieci, argumentując, że może być krzywdząca dla uczniów bez wyróżnienia.

Redakcja poleca

Festynu nie będzie. Starostwo wycofało się z akcji

Sprawa wywołała ogromne poruszenie wśród mieszkańców i internautów w całej Polsce. W ramach rekompensaty rzeczniczka zaproponowała organizację festynu dla wszystkich dzieci we współpracy ze Starostwem Powiatowym w Pszczynie, które zgodziło się udostępnić teren. Teraz jednak okazało się, że i tego nie będzie, ponieważ starostwo wycofało się z akcji. 

Obawiano się, że wydarzenie mogłoby zostać wykorzystane politycznie do manifestacji przeciwko Rzeczniczce Praw Dziecka. Ucierpieć mogłyby na tym także dzieci. Impreza miała odbyć się w ogrodzie starostwa, które uznało, że nie jest w stanie zagwarantować uczestnikom komfortu oraz uchronić ich przed polityczną awanturą.

Dodatkowo atmosferę wokół sprawy zaostrzyły ostatnie doniesienia o możliwym mobbingu i przeciążeniu pracowników biura rzeczniczki. Organizacja alternatywnego wydarzenia nie jest obecnie planowana.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET