`

"Był w tym zamysł polityczny". Sikorski zdradził kulisy piwa z Mentzenem

2 min. czytania
26.05.2025 23:55
Obserwuj nas na Google

Szef MSZ Radosław Sikorski przyznał, że w piwie ze Sławomirem Mentzenem "był zamysł polityczny". - Oczywiście, jesteśmy w szczycie kampanii wyborczej - powiedział. 

sikorski
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co o celach Sławomira Mentzena mówił w poniedziałek Radosław Sikorski.
  • Jak odniósł się do swojego głośnego spotkania z jednym z liderów Konfederacji. 
  • Co szef MSZ powiedział w Kanale Zero o Donaldzie Tusku.

Konsekwencje piwa z Mentzenem. Sikorski wprost o spotkaniu

W poniedziałek  Radosław Sikorski był pytany przez Krzysztofa Stanowskiego w Kanale Zero o spotkanie przy piwie z Rafałem Trzaskowskim i Sławomirem Mentzenem, które podzieliło nie tylko sympatyków Konfederacji. Sikorski powiedział, że Mentzen chce poszerzyć swoją zdolność koalicyjną oraz - przytaczając słowa niedawnego kandydata na prezydenta - nie chce zostać zwasalizowanym przez Prawo i Sprawiedliwość. - Myślę, że to będzie mu (red. Mentzenowi) procentowało w przyszłości - stwierdził. 

- Miałem satysfakcję, że można porozmawiać z młodymi ludźmi, z Konfederatami, bez jadu pisowskiego, teorii zamachowych. Nie zgadzamy się, ale dyskutujemy jak Polak z Polakiem. (...) To było sympatyczne - opowiadał minister. Przyznał również, że Rafał Trzaskowski bardzo mocno walczy o zwiększenie swoich szans wśród wyborców Konfederacji, lub zniechęcenie ich do głosowania przeciwko sobie.

Stanowski ocenił, że "arcymistrzowskim zagraniem" było, żeby całe spotkanie Trzaskowskiego z Mentzenem sprowadzone zostało do "jednego zdjęcia, na którym Mentzen przynosi im piwo". - Zamysł polityczny oczywiście w tym był. Rafał Trzaskowski walczy o przepływy z różnych elektoratów - odpowiedział Sikorski. - Jego celem, a zatem i moim, było to, żeby większa proporcja Konfederatów albo zagłosowała na Rafała, albo powiedziała, że nie ma co wybierać pomiędzy tymi kandydatami i zostanie w domu. Wiadomo, że nie większość, ale powyżej 10 proc. Oczywiście, jesteśmy w szczycie kampanii wyborczej - dodał.

Sikorski dostał pytanie o Tuska. Zaskakująca odpowiedź

Sikorski stwierdził, że częściowo zgadza się z poglądem Mentzena, dotyczącym art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. - Poseł Mentzen ma rację, że nie powinniśmy dawać gwarancji jakiemuś krajowi, jeśli nie jesteśmy gotowi w razie czego iść za ten kraj na wojnę - mówił.

- Artykuł piąty wcale nie mówi, że musimy wejść do wojny i to nie jest przypadek, to nie jest jakiś błąd. Artykuł piąty mówi, że atak na jednego to jest atak na wszystkich, ale też że państwa członkowskie podejmą działania zgodnie ze swoimi decyzjami - podkreślił szef MSZ.

Sikorski odpowiedział także na pytanie dotyczące oceny premiera Donalda Tuska. Przekonywał wówczas, że szef rządu wprowadził Polskę do grona potęg europejskich. - Donald Tusk to wybitny mąż stanu, najwyższej rangi polski polityk w naszej tysiącletniej historii, pomijając oczywiście Jana Pawła II - stwierdził. Dopytywany przez Stanowskiego, czy Tusk w tysiącletniej historii Polski jest na drugim miejscu za Janem Pawłem II, szef MSZ odparł, że "w sferze doczesnej - pierwszy".

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET