`

Horror na basenie. Pedofil molestował dzieci? Prokuratura przekazała nowe informacje

2 min. czytania
18.07.2023 19:34
Obserwuj nas na Google

48-letni Gruzin, zatrzymany po sobotnich zajściach na kąpielisku w Bytomiu, gdzie miał molestować dzieci, spędzi miesiąc w areszcie. We wtorek bytomski sąd rozpatrzył wniosek prokuratury o aresztowanie mężczyzny. Prokuratura wnioskowała wcześniej o trzy miesiące.

samosąd na basenie w Bytomiu
fot. Norbert Rzepka/REPORTER/Facebook

- Mogę potwierdzić, że sąd zastosował areszt na okres jednego miesiąca - powiedziała Polskiej Agencji Prasowej rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach prok. Marta Zawada-Dybek. - Podstawą wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania jest grożąca podejrzanemu surowa kara, jak również uzasadniona obawa matactwa oraz groźba ukrywania się podejrzanego – wyjaśniła prokurator. Dodała, że za zarzucane przestępstwa podejrzanemu 48-letniemu Gruzinowi grozi nawet 12 lat więzienia.

Dzieci molestowane na kąpielisku w Bytomiu? 48-latek w areszcie

Mężczyzna, zatrzymany po sobotnich zajściach na kąpielisku w Bytomiu, usłyszał w poniedziałek zarzut dopuszczenia się oraz usiłowania dopuszczenia się tzw. innych czynności seksualnych wobec trojga dzieci – podała prokuratura. Pokrzywdzonymi w tej sprawie są dwie dziewczynki w wieku 10 i 12 lat oraz 13-letni chłopiec.

Redakcja poleca

W minioną sobotę dzieci informowały o niestosownych zachowaniach mężczyzny i jego trzech znajomych (którzy są w tej sprawie świadkami) rodziców oraz ochronę kąpieliska. Wezwano policję. Przeciwko wskazanym przez dzieci mężczyznom zwrócił się tłum ludzi przebywających na basenie. Doszło do utarczek z policją – ten wątek sprawy będzie wyjaśniany w odrębnym postępowaniu.

Podejrzany od kilku lat legalnie mieszka i pracuje w Bytomiu. Nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, których treści śledczy nie ujawniają. Pozostali trzej obywatele Gruzji, którzy towarzyszyli 48-latkowi na basenie, zostali przesłuchani w charakterze świadków i zwolnieni. Prokurator uznał, że nie mają oni związku z samym zdarzeniem i nie znalazł podstaw do przedstawienia im zarzutów. Śledczy zastrzegają, że postępowanie prokuratorskie jest na początkowym etapie.

W osobnym postępowaniu wyjaśniana będzie sprawa zajść na basenie, wymierzonym przeciwko czterem zatrzymanym przez ochronę kąpieliska Gruzinom oraz policji, gdy ta przybyła na miejsce. Chodzi m.in. o wulgaryzmy i groźby kierowane wobec policjantów oraz przepychanki z funkcjonariuszami. - W związku z zachowaniem osób przebywających na basenie wobec podejmujących działania funkcjonariuszy policji, podjęte zostanie postępowanie w kierunku stosowania wobec policji przemocy i groźby bezprawnej, w celu zmuszenia ich do zaniechania czynności służbowych – poinformowała rzeczniczka katowickiej prokuratury okręgowej.

Do incydentu doszło w minioną sobotę po południu na bytomskim kąpielisku przy ul. Wrocławskiej. Sprawę zgłosiła ochronie basenu mama jednej z pokrzywdzonych dziewczynek. Z doniesienia wynikało, że doszło co najmniej do naruszenia nietykalności cielesnej dzieci. Ochroniarze zaprowadzili mężczyzn do pomieszczenia służbowego i wezwali policję. Później doszło do próby samosądu i przepychanek z policjantami. Wobec napastników użyto gazu łzawiącego.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Julia Szymańska, Marek Błoński

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET