Chaos we Władysławowie. Na ulicach służby z megafonami, wykryto bakterie coli

2 min. czytania
27.08.2025 11:11
Obserwuj nas na Google

Duża część mieszkańców i turystów odpoczywających we Władysławowie (woj. pomorskie) nie może korzystać z bieżącej wody. Służby sanitarne wykryły w wodociągu bakterie z grupy coli. Na ulicach miasta są strażnicy miejscy z megafonami, którzy informują o zakazie spożywania "kranówki". 

Władysławowo
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie obszary Władysławowa są objęte zakazem spożycia wody.
  • Co wykryto w wodzie we Władysławowie, co zagraża zdrowiu.
  • Jakie działania podjęto po wykryciu skażenia wody.
  • Dlaczego mimo przegotowania woda nie jest bezpieczna do spożycia.

Skażenie wody we Władysławowie. Sanepid wydał ostrzeżenia. Bakterie coli w wodzie

We Władysławowie zapanował swoisty chaos - przekazuje reporter Radia ZET Maciej Bąk. Wszystko po nagłej decyzji sanepidu, który we wtorek wieczorem wydał zakaz korzystania z wody pitnej w dużej części miasta. Sanepid opublikował komunikat, w którym przekazał, że zakazem spożycia są objęte ulice:

  • Droga Chłapowska (od nr 2 do nr 47),
  • Krasickiego, Reymonta,
  • Przybyszewskiego,
  • Reja,
  • Młyńska,
  • Żytnia,
  • Rzemieślnicza,
  • Przemysłowa,
  • Żwirowa,
  • Żeromskiego (str. zachodnia od ul. Żwirowej do ul. Wyzwolenia),
  • Wyzwolenia,
  • Sucharskiego,
  • Unruga,
  • Krasickiego,
  • Tuwima,
  • Prusa,
  • Literacka,
  • Mickiewicza,
  •  Asnyka,
  • Lema,
  • Orzeszkowej,
  • Frycza Modrzewskiego,
  • Dąbrowskiej,
  • Owsiana,
  • Jęczmienna,
  • Pszeniczna,
  • Konopnickiej,
  • Helska,
  • Gdyńska,
  • Porazińskiej,
  • Rietza,
  • Tuwima.

Poza miastem w pozostałej części gminy Władysławowo woda jest zdatna do picia, ale dopiero po przegotowaniu. Dotyczy to również gminy Jastarnia na Półwyspie Helskim.

Redakcja poleca

Wiadomo, że w wodzie w turystycznej miejscowości wykryto nadmierne ilości niebezpiecznych dla zdrowia bakterii z grupy coli. Służby sanitarne zalecają używanie wody tylko i wyłącznie do spłukiwania sanitariów. Sprawy nie ułatwia fakt, że we Władysławowie wciąż jest sporo turystów. 

Miasto podjęło działania. Służby na ulicach

Miasto podstawiło już dwie cysterny. - Jedna stoi na ul. Przemysłowej, druga przy bazie spółki Ekowik. Wczoraj, tuż po ogłoszeniu decyzji sanepidu uruchomiono też sześć punktów, w których rozdawana jest woda butelkowana, ta jednak szybko zaczęła się kończyć - informuje Maciej Bąk. 

Na ulicach Władysławowa są też strażnicy miejscy z megafonami, którzy informują mieszkańców, aby nie spożywać tzw. kranówki, nawet po przegotowaniu. Obecnie służby sprawdzają, jak doszło do skażenia wodociągu. Ostrzeżenie sanitarne obowiązuje do odwołania.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET