Pożar wybuchł we wtorek 26 września około godziny 15 w kurniku o powierzchni 2 tys. metrów kwadratowych w miejscowości Ćmińsk pod Kielcami. Ogień błyskawicznie rozprzestrzenił się na poddaszu budynku, w którym przebywa 31 tys. kurcząt.
- Sytuacja wciąż nie została opanowana. Strażacy zabezpieczyli teren działań oraz próbują ugasić pożar - mówi w rozmowie z portalem RadioZET.pl st. ogn. Beata Gizowska, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.
W akcji gaśniczej bierze udział 15 zastępów straży pożarnej.
pożar kurnika
Pisklęta w wieku około 40 dni nie mogły zostać ewakuowane z budynku, obecnie nie wiadomo, czy zwierzęta przeżyły. Część kurnika nie jest objęta pożarem.
- Awantura na wiecu. Przedsiębiorca krytykował rząd, został zaatakowany przez działacza PiS
- Śmierć Madzi i Jadzi wstrząsnęła całą Polską. Matka była poczytalna?
- Atak nożownika przed galerią handlową. "Obrażenia 15-latka są poważne"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET