Coraz więcej rodzin nie czeka do lipca. Nowy trend zyskuje na popularności
Coraz więcej rodzin decyduje się na zagraniczne wakacje jeszcze przed rozpoczęciem letniego sezonu. Kuszą je niższe ceny, mniejsze tłumy i przyjemniejsza pogoda, a dane pokazują, że zainteresowanie wyjazdami w maju i czerwcu wyraźnie rośnie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego rodziny wybierają wyjazdy przed wakacjami.
- Jakie korzyści oferują wyjazdy w maju i czerwcu.
- Które kierunki są najpopularniejsze przed wakacjami.
- Jak zmienia się zainteresowanie krótkimi wyjazdami.
Rodziny znacznie chętniej, zamiast czekać na wakacje, wybierają się na zagraniczny wyjazd już w czerwcu lub maju. To okres, który łączy korzystniejsze ceny, mniejsze tłumy i sprzyjającą pogodę, a szkolne egzaminy dają wielu dzieciom kilka dni wolnego. Dane Wakacje.pl pokazują, że zainteresowanie takim terminem systematycznie rośnie.
- W tym roku celowo wybraliśmy wyjazd w połowie czerwca zamiast w lipcu czy sierpniu. Przede wszystkim było zdecydowanie taniej - za tę samą kwotę mogliśmy zarezerwować lepszy hotel. Poza tym nie było jeszcze takich tłumów, więc zwiedzanie i odpoczynek były znacznie przyjemniejsze. Pogoda też nam dopisała, bo było już naprawdę ciepło, ale bez tych najbardziej męczących upałów. Dzieci były już po egzaminach w szkole, więc spokojnie mogliśmy sobie pozwolić na kilka dni wolnego. Szczerze? Jestem pewna, że będziemy to powtarzać - mówi w rozmowie z RadioZET.pl pani Adrianna, która razem z rodziną wyjechała na urlop do Grecji 15 czerwca.
Wakacje przed wakacjami - dlaczego rodziny coraz chętniej wyjeżdżają wcześniej?
Jak zaznacza Marzena Buczkowska-German z Wakacje.pl, zainteresowanie wyjazdami rozpoczynającymi się już nawet w maju, w ostatnim czasie wzrosło wśród rodzin z dziećmi o 15 proc. rok do roku. Rodziny stanowią już niemal połowę wszystkich rezerwacji w tym terminie. Najczęściej wybierane kierunki to Turcja, Egipt i Grecja, a najszybciej rosnącą popularnością cieszą się m.in. Włochy, Malta, Chorwacja, Hiszpania i Tunezja.
Wakacje przed wakacjami sprzyjają wyjazdom i podróżowaniu także ze względu na warunki pogodowe. W krajach południowej Europy temperatury są już stabilne, ale wciąż dalekie od letnich upałów, takich, które obserwujemy zazwyczaj w lipcu i sierpniu. Działają hotele i atrakcje przygotowane na sezon, jednak liczba turystów jest znacznie mniejsza. To oznacza większy komfort wypoczynku, krótsze kolejki i spokojniejsze zwiedzanie.
Dogodny moment dla osób, które chcą zaoszczędzić
Coraz większą popularność zdobywają również krótkie, kilkudniowe wyjazdy i city breaki do mniejszych, mniej zatłoczonych miast. Dane Wakacje.pl pokazują, że choć najczęściej wybierane są tygodniowe wakacje, to najszybciej rośnie liczba rezerwacji pobytów trwających do sześciu dni - ich sprzedaż zwiększyła się o ponad 70 proc. rok do roku.
Dla wielu rodzin okres przedwakacyjny staje się najlepszym momentem na zagraniczny wypoczynek, łącząc atrakcyjne ceny, dobrą pogodę i większy komfort podróżowania. - Z pewnością jest to bardzo dogodny moment dla osób, które chcą zaoszczędzić na wyjeździe, ale też skorzystać z dodatkowych zalet takich podróży - niższych temperatur (łatwiejsze zwiedzanie), mniejszych tłumów (łatwiejsze korzystanie z oferty gastronomicznej i wypoczynkowej) - tłumaczy w rozmowie z RadioZET.pl Marzena Buczkowska-German i dodaje, że fakt, iż dzieci w tym czasie mają wolne w szkole, jest zachętą do wyjazdów.
A czy biura podróży i hotele zaczynają już dostosowywać ofertę do rodzin, które chcą wypoczywać taniej, spokojniej i poza szczytem sezonu? - Tu sprawa jest prosta, ponieważ w turystyce sezon letni rozpoczyna się na przełomie kwietnia i maja, a to oznacza, że ruszają loty czarterowe do większości kierunków śródziemnomorskich i na Bałkany. Biura nie muszą zatem dostosowywać oferty do rodzin z dziećmi na ten okres - tłumaczy ekspertka.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET