Cud na polskich stacjach paliw. Ceny tak niskie, że kwitnie turystyka paliwowa
Paliwo w Polsce tanieje z dnia na dzień. Na przygranicznych stacjach benzynowych zaczyna kwitnąć paliwowa turystyka. - 20 litrów do kanistra już nalałem, a teraz leję do pełna bak - powiedział kierowca z Niemiec w rozmowie z reporterem Radia ZET Miłoszem Gocłowskim.
Ceny paliw na polskich stacjach benzynowych są najniższe od wielu miesięcy, mimo że polska waluta słabnie, a cena ropy naftowej Brent jest obecnie najwyższa od połowy listopada 2022 roku i kosztuje 94 dolary za baryłkę. W środę 20 września na przygranicznej stacji paliw w Lubieszynie koło Szczecina litr benzyny 95-oktanowej kosztował 6,05 zł. Olej napędowy był jeszcze tańszy i kosztował 6,02 zł.
Zdaniem ekspertów z BM Reflex w drugiej połowie września możemy spodziewać się spadku cen paliw. Niewykluczone, że benzyna PB95 i olej napędowy będą kosztować po 5,99 zł za lit. Tak niskie ceny powodują, że zaczyna kwitnąć paliwowa turystka.
Niemcy chętnie tankują w Polsce
W Niemczech za litr paliwa trzeba zapłacić około 9 złotych, w Polsce nieco ponad 6 złotych. Taka różnica sprawia, że kierowcy z Niemiec chętnie wybierają się na przejażdżkę do Polski i tankują swoje samochody do pełna. Z niemieckimi kierowcami na stacji paliw w Lubieszynie rozmawiał reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski.
- Tu tankuje za 50 euro i mam zatankowane do pełna. W Niemczech musiałbym zapłacić jakieś 70-80 euro za to samo - mówiła tankująca auto Niemka.
- Jest znacznie taniej niż w Niemczech, a przy okazji kupuje jeszcze e-papierosy. Każdy taki wyjazd to oszczędność jakichś 30 czy nawet 50 euro - dodał kierowca z Niemiec.
- Pożar w Jegłowniku. Matka z dziećmi skakała z okna. Wstrząsające relacje mieszkańców
- Nie to miał powiedzieć Morawiecki. Wpadka premiera na konferencji. "Hit. Prawda w TVP"
- Awionetka runęła na pole borówek. Życia pilota nie udało się uratować
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET