Kim jest świadek chrztu i kiedy go wybrać? To ktoś inny niż rodzic chrzestny
Świadek chrztu to osoba, która może uczestniczyć w uroczystości, ale nie należy do kościoła katolickiego. Mało kto słyszał o takiej możliwości, a to doskonałe rozwiązanie dla osób, które chcą, by podczas sakramentu obecna była bliska osoba, która nie jest związana z kościołem. Jakie są zasady?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kim jest świadek chrztu.
- Jakie są zasady powoływania świadka chrztu.
- Czy świadek chrztu zastępuje rodzica chrzestnego.
Czy można ochrzcić dziecko bez chrzestnych? Takie są zasady
Chrzest święty to pierwszy ze sakramentów inicjacji chrześcijańskiej, który oczyszcza z grzechu pierworodnego i włącza do wspólnoty Kościoła. Chociaż przyjęło się, że podczas chrztu powinni być obecni rodzice chrzestni, nie jest to koniecznym warunkiem.
“Przyjmujący chrzest powinien mieć, jeśli to możliwe, chrzestnego. Ma on dorosłemu towarzyszyć w chrześcijańskim wtajemniczeniu, a dziecko wraz z rodzicami przedstawiać do chrztu oraz pomagać, żeby ochrzczony prowadził życie chrześcijańskie odpowiadające przyjętemu sakramentowi i wypełniał wiernie złączone z nim obowiązki” – mówi prawo kanoniczne.
Warto wiedzieć, że poza rodzicem chrzestnym, można wybrać również świadka chrztu. Kto to taki?
Kim jest świadek chrztu?
Świadkiem chrztu może zostać osoba należąca do niekatolickiej wspólnoty kościelnej. Uczestniczy w sakramencie chrztu obok chrzestnego katolika. Jej zadaniem jest jedynie poświadczenie, że chrzest miał miejsce. Świadek chrztu nie ma żadnych obowiązków czy praw związanych z wychowaniem dziecka w wierze. Nie zastępuje zatem rodzica chrzestnego. Świadkami chrztu mogą być wyłącznie osoby „należące do niekatolickiej wspólnoty kościelnej”. To niekatolicy ochrzczeni, np. protestanci, anglikanie, starokatolicy.
Jeśli na chrzcie obecny będzie rodzic chrzestny oraz świadek niekatoliku ochrzczonego, w księdze wpisuje się ich obu, zaznaczając niekatolickie wyznanie świadka.
Źródło: Radio ZET/ aleteia.org/
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET