"Doszliśmy do ściany". Co dalej z tunelem średnicowym w Łodzi?
Budowa tunelu średnicowego w Łodzi stanęła pod znakiem zapytania. Inwestor i wykonawca wzajemnie obwiniają się za to, że tunel nie jest drążony. W efekcie umowa może zostać zerwana i trzeba będzie szukać nowego wykonawcy. Obecnie trwają w tej sprawie mediacje.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są główne przyczyny opóźnień w budowie tunelu średnicowego w Łodzi.
- Dlaczego istnieje ryzyko zerwania kontraktu na budowę tunelu.
- Co twierdzi PKP PLK na temat stanu prac przy tunelu średnicowym.
- Które czynniki ekonomiczne wpłynęły na wzrost kosztów budowy tunelu.
Tunel średnicowy w Łodzi. Umowa może zostać zerwana
Rośnie niepewność co do przyszłości jednej z najważniejszych inwestycji kolejowych w Polsce. Mowa o średnicowym tunelu w Łodzi - budowa ma już kilkuletnie opóźnienie. Co więcej, pojawiło się realne ryzyko, że kontrakt zostanie zerwany i trzeba będzie ogłosić przetarg na nowego wykonawcę, który dokończy projekt.
Problem polega na tym, że inwestor, czyli PKP PLK i wykonawca - Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów, wzajemnie przerzucają się winą za to, że tunel średnicowy nie jest drążony. Piotr Bruss z PKP PLK ocenia, że "na budowie praktycznie nic się nie dzieje.
- Wykonawca dzisiaj nie realizuje żadnych prac. Zszedł z placu budowy. Nie zrealizował prac związanych z możliwością wznowienia drążenia tarczą. Nie realizuje prac na dostępnych frontach robót - powiedział w rozmowie z Radiem ZET.
"Spółka zainwestowała ponad pół miliarda złotych"
Cały spór rozbija się oczywiście o pieniądze. Zdaniem wykonawcy koszty wzrosły z uwagi na pandemię, inflacjęi wojnę w Ukrainie. - PKP zwiększyło finansowanie o 10 proc. Tymczasem my dopłaciliśmy znacznie więcej i doszliśmy do ściany - mówi przedstawiciel wykonawcy, Jerzy Pazura.
- Spółka zainwestowała w prace na kontrakcie ponad pół miliarda złotych. Nie ma już w tej chwili możliwości kontynuacji prac, finansowanych ze środków własnych - dodał w rozmowie z Radiem ZET. W sprawie trwają obecnie mediacje. Jeśli przez miesiąc nie przyniosą one skutku, umowa może zostać zerwana. Tymczasem do wydrążenia został już niecały kilometr tunelu.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET