Dramat w Ustce. Ojciec zaatakował rodzinę. Nie żyje 4-latka
Według niepotwierdzonych informacji Radia Gdańsk w Ustce doszło do tragicznego ataku z użyciem noża. Ofiarami miały być osoby z jednej rodziny. Media informują, że nie żyje niespełna 4-letnia dziewczynka. Policja na razie nie potwierdziła tych doniesień.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zdarzenie miało miejsce w Ustce przy ul. Bałtyckiej.
- Co wiadomo o przyczynach ataku nożem.
- Jakie były reakcje sąsiadów na zdarzenie.
- Kto został zatrzymany w związku z atakiem.
Tragedia w Ustce. Atak nożem w mieszkaniu przy ul. Bałtyckiej
Do zdarzenia miało dojść w poniedziałek 26 stycznia późnym wieczorem w jednym z mieszkań przy ul. Bałtyckiej w Ustce. Według nieoficjalnych informacji przekazanych przez Radio Gdańsk ojciec rodziny miał zaatakować nożem swoją córkę, żonę i teściową.
Media podają, że rannych zostało pięć osób, w tym dwoje dzieci. Według nieoficjalnych informacji nie żyje niespełna 4-letnia córka napastnika. Przyczyny ataku nie są znane.
Policja w Ustce. Interwencja po zgłoszeniu sąsiada
Policja została wezwana do bloku przez sąsiada, który miał słyszeć głośne krzyki i płacz dzieci. Jak dowiedział się reporter Radia Gdańsk, mężczyzna próbował dostać się do mieszkania, jednak nie był w stanie tego zrobić.
Z mieszkania wcześniej udało się uciec synowi napastnika oraz jego dziadkowi. Służby przetransportowały poszkodowanych do szpitala w Słupsku.
Zatrzymany Piotr K. Policja nie potwierdza informacji
Zatrzymany został Piotr K., jednak policja na razie nie potwierdziła nieoficjalnych doniesień medialnych dotyczących przebiegu zdarzenia. Według mediów mężczyzna wraz z rodziną przebywał w Ustce na feriach.
Służby prowadzą czynności wyjaśniające. Oficjalny komunikat w tej sprawie nie został jeszcze wydany.
Źródło: Radio ZET/Radio Gdańsk
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET