Duży problem Torunia, prezydent reaguje. "Możemy udawać, że wszystko jest dobrze"
- Z informacji, które mam, wykonania budżetu są na dobrym poziomie. Jesteśmy jednak przed dogłębną analizą wykonania budżetu w pierwszym kwartale tego roku. Czekamy na bilanse - powiedział Paweł Gulewski w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej. Nowy prezydent Torunia zadeklarował też, że miasto nie przeznaczy na budowę Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage więcej niż pierwotnie ustalone 200 mln zł. Zapowiedział również poważne zajęcie się problemami przedsiębiorców. - Galowe spotkania z przedsiębiorcami możemy robić raz na rok czy pół roku i udawać, że wszystko jest dobrze, ale guzik prawda - dodał.
Nowy prezydent Torunia zapowiada dużą inwestycję. "Jest priorytetem dla mieszkańców"
Paweł Gulewski we wtorek został oficjalnie zaprzysiężony na stanowisku prezydenta Torunia. Włodarz miasta w rozmowie z PAP opowiedział o swoich pierwszych decyzjach na nowym stanowisku, ale też odniósł się do kilku najważniejszych spraw dla miasta, którymi trzeba będzie zająć się długofalowo. Został zapytany m.in. o finanse Torunia.
- Z informacji, które mam, wykonania budżetu są na dobrym poziomie. Jesteśmy jednak przed dogłębną analizą wykonania budżetu w pierwszym kwartale tego roku. Czekamy na bilanse. W środę byłem po raz pierwszy w pracy - już na roboczo. Na pewno nie unikniemy przesunięć w budżecie na ten rok. One są czymś naturalnym, ale muszą być też dostosowane do rytmu strategii inwestycyjnej - powiedział Gulewski. Zadeklarował przy tym rozpoczęcie jeszcze w tym roku realizacji jednej ze swoich wcześniejszych obietnic - przebudowy ulicy Olsztyńskiej.
- Nikt, planując budżet na ten rok, nie przyjął założenia, że będziemy chcieli zrealizować coś, co jest priorytetem dla wielu mieszkańców, czyli przebudowę ulicy Olsztyńskiej. Projekt trzeba mądrze etapować, bo to pewnie łączny koszt ok. 160 mln zł, ale chcielibyśmy przetarg na wykonawcę rozstrzygnąć jeszcze w tym roku, tak jak obiecałem - zapowiedział. Dodał, że chciałby ubiegać się przy tym o wsparcie ze środków zewnętrznych.
Ile Toruń wyda na budowę ECF Camerimage? "Limit ostateczny"
Gulewski został też zapytany o budowę Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage. Przypomnijmy, że część prac budowlanych już się rozpoczęła, a według pierwotnych ustaleń inwestycja ma się zamknąć w 600 mln zł, z których 200 mln zł to wkład z budżetu miasta, a pozostałe 400 mln zł - z budżetu państwa.
- Nie chcę dywagować, jaka będzie to ostatecznie kwota, ale widzimy doskonale, że usługi budowlane, ceny materiałów nie tanieją, ale są coraz wyższe. Spotkam się z prezydentem Fundacji Tumult Markiem Żydowiczem i będziemy rozmawiali m.in. o etapowaniu tego przedsięwzięcia. Co do drugiego etapu, bo pierwszy jest w realizacji, będziemy rozmawiali z panem Żydowiczem. Dobrze by było, aby przy tej rozmowie był również marszałek województwa Piotr Całbecki, bo Urząd Marszałkowski także wspiera od lat ten festiwal - dodał Gulewski.
Prezydent podkreślił przy tym, że miasto nie wyda na ECF Camerimage więcej niż zakładane 200 mln zł. - Pułap 200 mln zł, które Toruń na tę inwestycję ma przeznaczyć, jest dla mnie górną granicą, limitem ostatecznym. Rozmawiam z mieszkańcami i radnymi. Gdybym nawet chciał uzyskać zgodę na powiększenie tej puli, już i tak bardzo dużej, to zapewne jej nie uzyskam od Rady Miasta - powiedział.
Gulewski w rozmowie z PAP skomentował także sytuację przedsiębiorców w Toruniu. Zapowiedział w tym kontekście pierwsze działania. - Galowe spotkania z przedsiębiorcami możemy robić raz na rok czy pół roku i udawać, że wszystko jest dobrze, ale guzik prawda. Przedsiębiorcy to konkretni ludzie. Oni mają konkretne problemy i oczekiwania. Proponuję więc oprócz Rady Rozwoju i pełnomocnika ds. rozwoju, który będzie na co dzień pracował z otoczeniem biznesowym, ale także wyglądał poza miasto, aby ściągać inwestorów, przeprofilowanie Centrum Wsparcia Biznesu. Ono musi być hubem, miejscem, do którego codziennie spływają postulaty przedsiębiorców, a z którego oni uzyskują konkretne odpowiedzi - podkreślił.
Najbliższa sesja Rady Miasta Torunia odbędzie się 23 maja. Prezydent miasta zapowiedział, że już wtedy będzie chciał poruszyć temat Wrzosowiska. Przypomnijmy, że w poprzedniej kadencji plany miasta wobec tego terenu wzbudziły stanowczy sprzeciw okolicznych mieszkańców i społeczników. Gulewski w kampanii wyborczej zapowiedział, że do zabudowy Wrzosowiska nie dopuści. - Pewnie nie będzie to jeszcze uchwała, ale zdam sprawozdanie z moich ustaleń w tej sprawie z Anną Stasiak z Miejskiej Pracowni Urbanistycznej. Zrealizuję obietnice wyborcze w sprawie tego terenu - zapowiedział Gulewski.
Źródło: Radio ZET / PAP/Tomasz Więcławski
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET