`

Dwa miasta odsunięte od zarządzania kryzysowego. Pilna decyzja Tuska

2 min. czytania
18.09.2024 17:12
Obserwuj nas na Google

Władze Stronia Śląskiego i Lądka-Zdroju nie zarządzają już sytuacją kryzysową w swoich miastach. Za usuwanie skutków powodzi odpowiada teraz nadbryg. Michał Kamieniecki, na co dzień komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w woj. warmińsko-mazurskim - poinformował premier Donald Tusk.

Donald Tusk
fot. PAP/EPA/MACEJ KULCZYNSKI

Powódź 2024. Władze Stronia Śląskiego i Lądka-Zdroju odsunięte od zarządzania kryzysowego

W środę po południu na antenie TVN24 wypowiedziała się mieszkanka Stronia Śląskiego. - To miasto nie jest gotowe na zarządzanie kryzysowe. Władze miasta nie są na to gotowe. Bardzo prosimy, żeby przysłać kogoś, kto zajmuje się zarządzaniem kryzysowym, bo nikt nie wie, co ma robić. Służby siedzą na chodniku i nie wiedzą, co mają robić, bo nikt nimi nie zarządza. Mieszkańcy walczą o swoje, ale służby siedzą i nie pomagają, bo nie wiedzą, co mają robić - stwierdziła jedna z kobiet.

- Bardzo prosimy, żeby na pewno do Stronia Śląskiego, zapewne też do Lądka-Zdroju, przysłać kogoś, kto zajmuje się zarządzaniem kryzysowym, kto będzie w stanie powiedzieć służbom, gdzie mają iść, co mają robić i jak mają pomagać, bo jest tu po prostu rozgardiasz. Nikt nie wie, co ma robić - dodała.

Redakcja poleca

Donald Tusk reaguje

Donald Tusk ok. 3 godziny później odniósł się do apelu i ogłosił ważną decyzję. "Nadbrygadier Michał Kamieniecki przejął od burmistrzów Stronia i Lądka zarządzanie kryzysowe. Do obu gmin docierają kolejne oddziały wojska. W samym Stroniu jest ich już ponad 600" - napisał na Twitterze/X.

Do Stronia Śląskiego udał się wcześniej wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. - Żołnierze Wojska Polskiego będą tutaj, dopóki będzie taka potrzeba. Byliśmy tutaj także w sobotę, w najtrudniejszym momencie, na wezwanie pana burmistrza - zapewnił polityk.

Źródło: Radio ZET/Donald Tusk - Twitter

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET