Dwulatek wpadł pod samochód, nagranie obiegło sieć. Matka usłyszała zarzut
Matka dwuletniego chłopca, potrąconego na przejściu dla pieszych w Wągrowcu, usłyszała zarzut. Zdaniem policji zaniedbała obowiązek opieki nad synem i naraziła go na niebezpieczeństwo - dowiedział się reporter Radia ZET Maciej Bąk.
2-letni chłopiec został potrącony w piątek rano, gdy przechodził przez przejście dla pieszych na jednej z ulic Wągrowca. 71-letni kierowca auta po zdarzeniu odjechał, był trzeźwy. Dziecku nic poważnego się nie stało.
Policjanci ustalili, że kobieta, która szła razem z trójką innych dzieci, nie upilnowała 2-latka, który wbiegł na przejście dla pieszych prosto pod koła samochodu. Podczas przesłuchania przyznała się do zarzutu i złożyła wyjaśnienia - ustalił reporter Radia ZET Maciej Bąk.
Kobiecie został przedstawiony zarzut z art. 160 par. 2 kk, w związku z nienależytym sprawowaniem opieki nad dzieckiem i narażeniem go na utratę życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Wągrowiec: Dwulatek wpadł pod samochód. Matka usłyszała zarzut
Z kolei 71-letni kierowca, który po potrąceniu dziecka pojechał dalej i został znaleziony dopiero w Bydgoszczy, zarzut ma usłyszeć dopiero za kilka dni. Na razie zatrzymano mu prawo jazdy. Policjanci sprawdzają czy to możliwe, że mężczyzna mógł nie zauważyć dziecka.
W piątek ok. godz. 8 świadek zdarzenia poinformował policjantów o potrąceniu dziecka na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu ul. Pocztowej z ul. Wojska Polskiego. Policjanci ustalili, że kierowca samochodu marki Nissan, podczas włączania się do ruchu ze strefy zamieszkania, potrącił na przejściu dla pieszych 2-letniego chłopca, który wszedł przed samochód stojący na przejściu dla pieszych.
Dziecko potrącone przez auto. Matce grozi do 5 lat więzienia
- Policjanci ustalili właściciela pojazdu, a także wstępnie ustalili osobę, która w chwili zdarzenia mogła nim się poruszać. Z uwagi, że kierujący tym samochodem udał się w dalszą podróż, wągrowieccy funkcjonariusze poprosili o wykonanie czynności policjantów z sąsiedniego garnizonu - powiedział w rozmowie z PAP oficer prasowy KPP w Wągrowcu asp. Dominik Zieliński.
Nagranie monitoringu, który utrwalił moment potrącenia dziecka, zostało opublikowane przez jeden z lokalnych portali. Na filmie nie widać, by w pobliżu 2-latka była jakakolwiek osoba dorosła.
- "Posłowie PiS rozmawiają z PSL i Polską 2050. Chcą uciec z tonącego statku"
- Znaleziono ciało mordercy, postrzelił się koło rzeki. "Nie stanowi już zagrożenia"
- Łukaszenka nagle zaczął mówić o Polsce. "Brawo. Nie spodziewałem się"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET