Dzień po ślubie mąż zabił żonę? Policja bada okoliczności tragedii w Skorogoszczu
Trwają czynności wyjaśniające okoliczności śmierci 41-letniej kobiety w miejscowości Skorogoszcz na Opolszczyźnie. Prowadzą je policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Brzegu pod nadzorem prokuratora. W sprawie zatrzymano 47-letniego męża zmarłej. Zabezpieczono także liczne materiały dowodowe.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wydarzyło się w czasie zajścia w Skorogoszczy.
- Jakie dowody zabezpieczyła policja na miejscu zdarzenia.
- Dlaczego 47-letni mąż ofiary został zatrzymany przez policję.
- Które okoliczności doprowadziły do tragedii podczas nocy poślubnej.
Tragedia w jednym z domów na Opolszczyźnie
W niedzielę 20 września po godzinie 4.00 do Komendy Powiatowej Policji w Brzegu dotarło zgłoszenie o awanturze domowej w miejscowości Skorogoszcz na Opolszczyźnie. Na miejsce skierowano policjantów, którzy zlokalizowali zwłoki 41-letniej kobiety. Jej ciało, po decyzji prokuratora, zostało zabezpieczone do sekcji.
W sprawie zatrzymano 47-letniego męża ofiary. W ciągu kolejnych godzin funkcjonariusze prowadzili pod nadzorem prokuratora czynności procesowe na miejscu zdarzenia. Zostało ono zabezpieczone, a ponadto również liczne ślady, dowody i narzędzia, które mogły posłużyć do zabójstwa kobiety. Zebrane materiały oraz zeznania będą mogły pozwolić wyjaśnić sprawę i zdecydują o tym, jakie będą kolejne czynności związane z zatrzymanym mężczyzną.
Podejrzany i ofiara mieli być świeżo po ślubie
Jak poinformował portal fakt.pl, pomoc została wezwana przez nastoletnią córkę pary. 47-latek i 41-latka od kilkunastu lat byli ze sobą w związku, a w ostatnią sobotę wzięli ślub. Podczas nocy poślubnej doszło między nowożeńcami do awantury. Według informacji dziennikarzy, mężczyzna miał chwycić za siekierę i zabić małżonkę. Jeden z policjantów, który zna kulisy sprawy ujawnił portalowi, że mężczyzna miał być pod bardzo dużym wpływem alkoholu.
Źródło: Radio ZET/KPP Brzeg/fakt.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET