`

Ewa Podleś zmarła po ciężkiej chorobie. Miała 71 lat

3 min. czytania
20.01.2024 08:19
Obserwuj nas na Google

Ewa Podleś nie żyje. Światowej sławy śpiewaczka operowa zmarła po ciężkiej chorobie. Miała 71 lat.

Ewa Podleś
fot. Jacek Dominski/REPORTER

"Nie żyje Ewa Podleś. Informację o jej śmierci przekazała naszej redakcji Anna Marchwińska, córka Jerzego Marchwińskiego, pianisty, wieloletniego życiowego i scenicznego partnera śpiewaczki, który odszedł 7 listopada 2023 roku. Łącząc się w bólu z bliskimi, składamy serdeczne kondolencje" – informację o śmierci śpiewaczki opublikował Ruch Muzyczny na swoim profilu na Facebooku. Artystka zmarła 19 stycznia.

Ewa Podleś nie żyje - życiorys

Ewa Podleś urodziła się 26 kwietnia 1952 roku w Warszawie. Ukończyła studia w Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie w klasie śpiewu Aliny Bolechowskiej. Zadebiutowała w 1975 roku w Operze Warszawskiej rolą Rozyny w "Cyruliku Sewilskim" Rossiniego. Była laureatką 7. Międzynarodowego Konkursu im. Piotra Czajkowskiego w Moskwie, jak również konkursów wokalnych w Atenach, Barcelonie, Genewie, Rio de Janeiro i Tuluzie.

Redakcja poleca

Po występie w 1984 roku w Metropolitan Opera w tytułowej roli w operze "Rinaldo" Haendla rozpoczęła międzynarodową karierę. W 1993 roku zadebiutowała w mediolańskiej La Scali w tytułowej partii Tankreda Gioachina Rossiniego. Artystka występowała na najbardziej prestiżowych scenach operowych i estradach koncertowych świata, m.in. w La Scali w Mediolanie, Covent Garden w Londynie, Teatro Liceo w Barcelonie, Carnegie Hall w Nowym Jorku, Wigmore Hall w Londynie, Theatre des Champs Elysees w Paryżu, Teatrze Wielkim-Operze Narodowej oraz w Filharmonii Narodowej w Warszawie.

Dysponowała jednym z najrzadszych rodzajów głosu - kontraltem. Zasłynęła jako niezrównana wykonawczyni w dziełach Rossiniego, Haendla i Verdiego, była też znakomitą wykonawczynią pieśni i muzyki oratoryjno-kantatowej. Dokonała wielu nagrań studyjnych dla renomowanych światowych wytwórni fonograficznych.

W jej repertuarze znalazły się takie role, jak m.in.: La Cieca ("Gioconda" Ponchiellego), Klitemnestra ("Elektra" Straussa), Azucena ("Trubadur" Verdiego), Cezar ("Juliusz Cezar" Haendla), Cyrus ("Cyrus w Babilonii" Rossiniego), Tankred ("Tankred" Rossiniego), Izabella ("Włoszka w Algierze" Rossiniego), Markiza de Berkenfield ("Córka pułku" Donizettiego), Księżna ("Siostra Angelica" Pucciniego), Mistress Quickly ("Falstaff" Verdiego), Hrabina ("Dama pikowa" Czajkowskiego), Madame de la Haltiere ("Kopciuszek" Masseneta), Jeżibaba ("Rusałka" Dworzaka), Erda ("Złoto Renu" i "Zygfryd" Wagnera) czy Babuleńka ("Gracz" Prokofiewa).

Jak podaje portal Culture.pl, Ewa Podleś była również cenioną śpiewaczką estradową. Koncertowała z towarzyszeniem tak słynnych orkiestr, jak: Saint Paul Chamber Orchestra, San Francisco Symphony, Detroit Symphony, Seattle Symphony, American Symphony, New World Symphony, Montreal Symphony, Toronto Symphony, NHK Tokyo, Maggio Musicale Fiorentino, National Arts Centre Orchestra, Narodowa Orkiestra Hiszpanii, Berliner Philharmoniker, Moskiewska Orkiestra Kameralna, orkiestry symfoniczne z Pittsburga i Filadelfii.

Ewa Podleś zdobyła wiele prestiżowych nagród i wyróżnień

Ewa Podleś otrzymała szereg prestiżowych nagród i wyróżnień, m.in.: Dora Marvor Moore za główną rolę w operze "Juliusz Cezar" Haendla w Toronto; Nagrodę im. Andrzeja Hiolskiego za tytułową rolę w "Tankredzie" Rossiniego w Warszawie; "Złote Berło" za całokształt działalności artystycznej; Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis"; Nagrodę Fundacji Kościuszkowskiej za wybitne zasługi dla krzewienia kultury polskiej i amerykańskiej; Medal Zasługi za krzewienie kultury rosyjskiej przyznany przez Władimira Putina. W 2004 roku artystka została odznaczona Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

22 lutego 2013 roku na warszawskiej scenie z orkiestrą Teatru Wielkiego-Opery Narodowej odbył się wielki galowy koncert jubileuszowy Ewy Podleś. Towarzyszyła mu promocja książki "Ewa Podleś. Contralto assoluto", autorstwa francuskiej pisarki Brigitte Cormier (wydana została przez Edition Symetrie we Francji i PWM w Polsce).

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET