Wyłowił legendarnego suma z jeziorka na Gocławiu. Finał sprawy Ukraińca
Obywatel Ukrainy zatrzymany w sprawie wyłowienia suma z jeziorka na Gocławiu został deportowany - poinformowała Straż Graniczna. Mężczyzna otrzymał zakaz ponownego wjazdu do Polski i innych państw obszaru Schengen na okres pięciu lat.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wydarzyło się na przełomie maja i czerwca nad Balatonem w Warszawie.
- Dlaczego zdecydowano o deportacji 57-letniego obywatela Ukrainy.
- Jakie konsekwencje prawne spotkały mężczyznę po wyłowieniu suma.
Ukrainiec deportowany. Wyłowił suma z jeziorka na Gocławiu
Sprawę wyłowienia suma z jeziorka na Gocławiu wywołała w sieci spore poruszenie. Dwóch mężczyzn na przełomie maja i czerwca wypłynęło na jeziorko rowerem wodnym, a jeden z nich wyłowił z niego suma. Ryba miała zostać zapakowana do bagażnika auta, bez dostępu do wody. Policja podjęła czynności w związku z tym zdarzeniem i wkrótce zatrzymała 57-letniego obywatela Ukrainy.
Straż Graniczna poinformowała w piątkowym komunikacie, że mężczyzna został deportowany. „W toku przeprowadzonych czynności ustalono, że jego pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej stanowi zagrożenie dla porządku publicznego” - poinformowano w komunikacie SG.
Zakaz wjazdu na terytorium Polski przez 5 lat
Przekazanie przez policjantów obywatela Ukrainy do placówki Straży Granicznej w Warszawie wraz z wnioskiem o wydanie decyzji powrotowej nastąpiło w środę. Komendant placówki SG w Warszawie wydał 57-latkowi decyzję o zobowiązaniu do powrotu bez określenia terminu dobrowolnego wyjazdu. Orzeczono także zakaz ponownego wjazdu na terytorium Polski oraz innych państw obszaru Schengen na okres pięciu lat.
„Ze względu na charakter sprawy decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze Straży Granicznej doprowadzili mężczyznę do drogowego przejścia granicznego w Dorohusku, gdzie nastąpiło przymusowe wykonanie wydanej decyzji i przekazanie cudzoziemca poza granice Rzeczypospolitej Polskiej” - poinformowała Straż Graniczna.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET