`

Granica z Białorusią zamknięta, jest nowy komunikat MSWiA. Wtedy może nastąpić otwarcie

2 min. czytania
16.09.2025 13:39
Obserwuj nas na Google

MSWiA wydało nowy komunikat w sprawie zamknięcia granicy z Białorusią, które weszło w życie 12 września i było podyktowane rozpoczęciem ćwiczeń wojskowych Zapad 2025 z udziałem Rosji. Mimo, że manewry kończą się we wtorek, 16 września, nie jest to jednoznaczne z otwarciem granicy. 

przejście graniczne
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Polska zamknęła granicę z Białorusią.
  • Co zadecyduje o ponownym otwarciu granicy.
  • Jakie stanowisko zajmują polskie władze w sprawie manewrów Zapad 2025.

Zamknięcie granicy z Białorusią. Nowy komunikat MSWiA

Polska zamknęła granice z Białorusią w czwartek - w dniu, w którym rozpoczęły się ćwiczenia wojskowe z udziałem Rosji. Zawieszony został ruch w obu kierunkach na wszystkich przejściach granicznych. Manewry na Białorusi mają zakończyć się 16 września. Jak wynika jednak z najnowszego komunikatu MSWiA nie oznacza to jednak, że granica zostanie otwarta. "Zamknięcie granicy polsko-białoruskiej obowiązuje do odwołania i jest podyktowane troską o bezpieczeństwo Polek i Polaków" - czytamy w oświadczeniu rzecznika prasowego resortu.

"Zapewnienie bezpieczeństwa obywateli jest dla nas priorytetem. Podkreślamy, że decyzja, która zapadła, jest związana z manewrami rosyjsko-białoruskimi »Zapad 2025«, co nie oznacza zamknięcia granicy wyłącznie na okres tych ćwiczeń" - podkreślono.

Redakcja poleca

Kiedy otwarcie granicy z Białorusią?

MSWiA informuje, że ruch na granicy zostanie przywrócony, "kiedy będzie ona w pełni bezpieczne, gdy potwierdzą to informacje przekazane przez służby".

Manewry Zapad 2025 odbywają się głównie na poligonach północno-wschodniej Białorusi w ośrodkach oddalonych od granic Polski i Litwy. Oficjalnie podana liczba uczestniczących w nich osób ma nie przekraczać 13 tys., jednak litewski wywiad podaje liczbę 30 tys. Jak podkreślał premier Donald Tusk, manewry mają opierać się na symulacji ataku na przesmyk suwalski. Szef MSWiA Marcin Kierwiński podczas konferencji prasowej stwierdził z kolei, że są one wymierzone wprost "w Polskę i Unię Europejską”. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET