`

Groźby na wrocławskim osiedlu. "Jak nie przestaniesz, rozłożymy truciznę"

2 min. czytania
13.06.2024 13:01
Obserwuj nas na Google

Mieszkańcy wrocławskiego osiedla Nadodrze ostrzegają, by zachować ostrożność. Na osiedlu pojawiła się bowiem nietypowa tabliczka: "Jak nie przestaniesz, rozłożymy truciznę!" - czytamy we fragmencie ogłoszenia.

Skandaliczna tabliczka we Wrocławiu
fot. Co tam na Nadodrzu? - Facebook

We Wrocławiu pojawiło się skandaliczne ogłoszenie

W czwartek 13 czerwca na jednej z osiedlowych grup zrzeszających mieszkańców wrocławskiego Nadodrza pojawiło się ostrzeżenie. Osoba, która pragnęła zachować anonimowość, opublikowała zdjęcia nietypowego ogłoszenia. Ktoś je umieścił na pasie zieleni między ul. Bolesława Prusa 4 a Bolesława Prusa 6a. "Nie niszcz roślin! Nie wpuszczaj tu psa! Jak nie przestaniesz, rozłożymy truciznę! I użyjemy nagrań z monitoringu!" - czytamy w treści ogłoszenia. 

Redakcja poleca

Mieszkańcy Wrocławia są zszokowani: "Na policję z tym"

Mieszkańcy wrocławskiego osiedla niemal natychmiast zareagowali na nietypową tabliczkę. "Rozumiem chęć cieszenia się roślinnością w pełnym betonu centrum miasta, ale wydaje mi się, że straszenie opiekunów psów w taki sposób - bez żadnej oficjalnej tabliczki z prośbą o szacunek do tej wspólnej przestrzeni - jest karygodne" - napisał autor postu na osiedlowej grupie. "Szkoda, że nie przeszkadzają śmieci, które pośród tych nasadzeń leżą. Nikt przy zdrowych zmysłach nie wpuści tam psa, biorąc pod uwagę porozbijane szkło" - dodał. 

W komentarzach pod wpisem pojawia się więcej tego typu głosów. "Nie tędy droga. Mieszkańcy chcą mścić się na psach czy na ich właścicielach? Z informacji na kartce dla mnie jasno wynika, że na psach. Inwencja twórcza »godna podziwu«. Ciekawe czy te »mądre głowy« są świadome, że otrucie psa czy też spowodowanie zagrożenia jest karalne" - napisała pani Anna. "Na policję z tym" - dodała inna mieszkanka. Portal RadioZET.pl z prośbą o komentarz w sprawie zwrócił się do tamtejszej Spółdzielni Mieszkaniowej. Na razie czekamy na odpowiedź.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET