Kierowca stracił panowanie nad autobusem szkolnym. W środku było ponad 20 dzieci
W środę rano na Dolnym Śląsku doszło do wypadku z udziałem autobusu szkolnego. Podróżowało nim łącznie 25 osób, w tym 23 dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym, opiekunka i kierowca. Do działań zadysponowano 7 zastępów straży pożarnej z terenu powiatu górowskiego, policję i Zespół Ratownictwa Medycznego.
- 7 zdjęć Zobacz galerię
Wypadek autobusu szkolnego w Górze na Dolnym Śląsku
Do wypadku doszło w środę przed godziną 8:00 na skrzyżowaniu ul. Głowackiego i Armii Polskiej w Górze (woj. dolnośląskie). W pewnym momencie kierowca autobusu szkolnego - z niewiadomych przyczyn - stracił panowanie nad pojazdem, wjechał na prywatną posesję i zatrzymał się, uszkadzając budynek mieszkalny jednorodzinny. Autobusem podróżowało łącznie 25 osób, w tym 23 dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym, opiekunka i kierowca. Do działań zadysponowano 7 zastępów straży pożarnej z terenu powiatu górowskiego, policję i Zespół Ratownictwa Medycznego.
Jedna osoba została ranna
" Dzieci i opiekunka ewakuowali się przed przybyciem służb. Strażacy pomogli ewakuować się kierowcy pojazdu, któremu pomocy udzielali ratownicy medyczni, a następnie zajęła się nim policja. Dzieci zostały zabrane do pobliskiej szkoły. Jeden z rodziców zabrał dwójkę uczniów na badania do SOR przed przybyciem służb" - przekazała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Górze. W wyniku zdarzenia jedna osoba została poszkodowana. Uszkodzeniu uległy trzy samochody, ogrodzenie posesji oraz częściowo budynek mieszkalny. "W chwili obecnej trwają oględziny budynku przez Nadzór Budowlany w Górze. Dochodzenie w sprawie przyczyny wypadku ustala KP Policji w Górze" - przekazała straż pożarna przed godziną 10:00.
Źródło: Radio ZET