`

Grzegorz Braun usłyszał zarzut prokuratury. Grożą mu trzy lata więzienia

2 min. czytania
25.08.2026 13:06
Obserwuj nas na Google

Grzegorz Braun usłyszał we wtorek zarzut publicznego i wbrew faktom zaprzeczania zbrodniom nazistowskim. Chodzi o wypowiedzi z lipca ubiegłego roku, kiedy to negował istnienie komór gazowych w obozie zagłady w Auschwitz. Europoseł nie przyznał się do winy. 

Grzegorz Braun
fot. PAP/Łukasz Gągulski

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaki zarzut postawiono Grzegorzowi Braunowi.
  • Co powiedział adwokat Brauna na temat zarzutów.
  • Czego dotyczyła wypowiedź europosła z lipca 2025 roku. 

Braun nie przyznał się do winy

Prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie przedstawił Grzegorzowi Braunowi zarzut publicznego i wbrew faktom zaprzeczania zbrodniom nazistowskim. Po przesłuchaniu w siedzibie IPN Grzegorz Braun poinformował, że nie przyznał się do winy. Jednocześnie nie zaprzeczył, że udzielał wypowiedzi na te tematy.

- Państwa się szantażuje tym, że to są fakty powszechnie znane i niekwestionowane. Otóż ja je kwestionuję. Kwestionuję je tylko i aż w tym newralgicznym – jak się okazuje – punkcie, jakim są owe mityczne komory gazowe w Auschwitz - skomentował Braun we wtorek przed oddziałem IPN w Krakowie.

Wcześniej o wezwaniu Brauna wypowiedział się jego obrońca adwokat Jacek Wilk. - Nie istnieje żadna wypowiedź pana posła, w której by tym zbrodniom zaprzeczał. Oczywiście wiemy, jaki jest kontekst – chodzi o dyskusje na temat komory gazowej w Oświęcimiu, natomiast to jest od początku do końca dyskusja, spór naukowy o fakty, metodologie, badania. A zatem jesteśmy ciekawi uzasadnienia zarzutów - powiedział Wilk.

Przed wejściem do krakowskiej siedziby IPN zgromadzili się sympatycy Brauna i Konfedeacji Korony Polski. Jednym z nich był kandydat na prezydenta Krakowa Michał Klimek. Jak mówił, działania śledczych to „próba odebrania wolności wypowiedzi, próba zamknięcia nam ust”.

Redakcja poleca

Za jakie słowa odpowie Braun? 

Skandaliczne słowa negujące obecność komór gazowych w obozie zagłady w Oświęcimiu padły w lipcu 2025 roku na antenie Radia Wnet. -  Auschwitz z komorami gazowymi to niestety fake - powiedział wówczas europoseł. 14 lipca ubiegłego roku prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie wszczął śledztwo w sprawie publicznego i wbrew faktom zaprzeczania przez Grzegorza Brauna zbrodniom ludobójstwa popełnionym przez Niemców. Za ten czyn grozi kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności. 

Źródło: Radio ZET/ PAP 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET