33-latek wjechał w tłum przechodniów w Szczecinie. Uniknie kary? Nowe informacje

2 min. czytania
12.12.2024 11:38
Obserwuj nas na Google

Grzegorz Ł., sprawca tegorocznego wypadku na placu Rodła, zostanie najprawdopodobniej osadzony w szpitalu psychiatrycznym. Oznacza to, że proces zostanie umorzony. Pod koniec października biegli zadecydowali o niepoczytalności mężczyzny.

Wypadek na placu Rodła w Szczecinie - sprawca trafi do szpitala psychiatrycznego?

Pod koniec października poznaliśmy opinię biegłych w sprawie Grzegorza Ł., który 1 marca tego roku wjechał w tłum przechodniów na placu Rodła w Szczecinie. W wyniku wypadku poszkodowanych zostało 20 osób, a jedna zmarła. Z obserwacji sądowo-psychiatrycznej wynika, że 33-latek w chwili zdarzenia był niepoczytalny.

Teraz mają wyjaśnić się losy dalszego postępowania w sprawie 33-latka. Jak informuje "Głos Szczeciński", do 16 grudnia szczecińska prokuratura ma skompletować dokumentację i zmienić opis czynu Grzegorza Ł. Ze względu na niepoczytalność mężczyzna nie może być sądzony. Jak tłumaczy adwokat Patryk Zbroja, pełnomocnik podejrzanego, do sądu skierowany zostanie wniosek o zastosowanie środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zamkniętym ośrodku psychiatrycznym. - Takie rozwiązanie zapewni podejrzanemu odpowiednie leczenie, a jednocześnie zagwarantuje społeczeństwu bezpieczeństwo przed ewentualnymi, dalszymi skutkami jego choroby (...) Taki proces trwa lata. Podejrzany może z tego ośrodka już nie wyjść, przebywać w nim do końca życia - tłumaczy cytowany przez "Głos Szczeciński" adwokat. Na ten moment wszystko wskazuje na to, że jeśli sąd umorzy postępowanie, to Grzegorz Ł. zostanie umieszczony w szpitalu psychiatrycznym.

Redakcja poleca

Co wydarzyło się na placu Rodła 1 marca?

Do tragedii doszło 1 marca na placu Rodła w centrum Szczecina. Mężczyzna wjechał w grupę pieszych, a następnie oddalił się w kierunku al. Wyzwolenia, gdzie spowodował kolizję z trzema innymi pojazdami. Łącznie poszkodowanych zostało 20 osób. Dwie były w stanie krytycznym, a cztery w ciężkim. W maju tego roku jedna z poszkodowanych osób zmarła. Sprawcą okazał się 33-letni mieszkaniec Szczecina Grzegorz Ł. Mężczyzna w chwili wypadku był trzeźwy. Wiadomo, że w przeszłości leczył się psychiatrycznie. Grzegorz Ł. usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa wielu osób, spowodowania katastrofy w ruchu lądowym, ucieczki z miejsca wypadku oraz spowodowania obrażeń kwalifikowanych z art. 156 oraz art. 157 kk.

Dołącz do grupy "Szczecin, Pomorze Zachodnie. Informacje i wydarzenia"

Źródło: Radio ZET/ Głos Szczeciński

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET