`

Historyczne miejsce w Poznaniu zostanie oszpecone? Trwa spór. "To jest niepojęte"

3 min. czytania
13.08.2025 12:40
Obserwuj nas na Google

Nie milkną echa konfliktu między władzami miasta a mieszkańcami i ekspertami w sprawie nowej zabudowy mieszkaniowej na Ostrowie Tumskim. Od kilku dni przy pomocy mediów społecznościowych prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak tłumaczy inwestycję.

Ostrów Tumski w Poznaniu
fot. Tomasz Stachowiak/Wikimedia

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego prezydent Poznania wspiera zabudowę Ostrowa Tumskiego.
  • Jakie argumenty przedstawiali przeciwnicy zabudowy w tym miejscu.
  • Co zawiera plan zabudowy według włodarza miasta.

Prezydent Poznania kontra eksperci w sprawie Ostrowa Tumskiego

Kolejny już dzień trwa wymiana zdań między prezydentem Poznania Jackiem Jaśkowiakiem, a ekspertami i mieszkańcami miasta w sprawie planowanej zabudowy mieszkalnej na Ostrowie Tumskim. W poniedziałek w mediach społecznościowych włodarz odniósł się do tego po raz kolejny. "By dokonać rzetelnej oceny protestu przeciwko zabudowie Ostrowa Tumskiego, należy odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Po pierwsze – czy część członków Poznańskiego Oddziału Stowarzyszenia Historyków Sztuki, które zainicjowało protest, jest jednocześnie członkami AKO? Jest. Czy Akademicki Klub Obywatelski im. Lecha Kaczyńskiego jest organizacją o charakterze politycznym? Moim zdaniem jest" - przekazał włodarz stolicy Wielkopolski na Facebooku.

W komentarzach pod jego postem zawrzało. "Ponieważ nie przypuszczam, aby był pan pozbawiony umiejętności poprawnego rozumowania i wyczucia przyzwoitości, mam podejrzenie graniczące z pewnością, że pańskie wypowiedzi publiczne na temat afery związanej z planowaną budową blokowiska na Ostrowie Tumskim w Poznaniu formułuje pan w złej wierze. To wrażenie wspiera fakt, że w swoich wpisach całkowicie pomija pan argumenty, które padają w skierowanych do pana pismach. Sugeruje pan za to, aby profesorowie Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, którzy zabrali głos, krytykując pańskie decyzje, zostali pociągnięci do odpowiedzialności przez władze uczelni" - stwierdził w odpowiedzi Jackowi Jaśkowiakowi prof. UAM dr hab. Jacek Kowalski przewodniczący Wydziału Nauk o Sztuce PTPN.

Jaśkowiak stwierdził, wtórując ekspertowi, że szanuje wielu sygnatariuszy protestu. Sądzi jednak, że zostali zmanipulowani przez Stowarzyszenie Historyków Sztuki i ich wizualizacji tego miejsca. Włodarz przekazał, że jest w szoku, że naukowcy wzięli w tej akcji udział. Pozostali komentujący sprawę zarzucili prezydentowi miasta brak odnoszenia się do przedstawianych mu argumentów.

Redakcja poleca

Konflikt trwa nadal

W środowy poranek po raz kolejny włodarz Poznania odniósł się do oskarżeń w sprawie zabudowy na Ostrowie Tumskim. "Nowa zabudowa na Ostrowie Tumskim nie będzie zasłaniać widoku na katedrę. Zgodnie z projektem planu, najwyższe budynki będą mogły mieć 28 m wysokości, a nie 100 m jak fałszywie informowało Stowarzyszenie Historyków Sztuki - Oddział Poznański. Zabudowa będzie oddalona od katedry o co najmniej 400 m, a jej najdalej wysunięte fragmenty o ponad 1 km" - poinformował w poście w mediach społecznościowych. Jacek Jaśkowiak przekazał również, że to miejsce ma zostać "zwrócone mieszkańcom". To tereny, na których znajdują się betonowe place i budynki przemysłowo-magazynowe z lat 50. XX wieku. Mają tam powstać nowe ulice i infrastruktura mieszkaniowa z zielenią. Ta część wyspy ma zostać połączona z miastem nowymi kładkami i mostami. Według prezydenta miasta taka forma zabudowy w tym miejscu została ustalona w dokumentach planistycznych w 2008 roku.

I te tłumaczenia nie przekonały wszystkich mieszkańców. "Panie Prezydencie. Czy mogłabym zobaczyć mapę z zaznaczonymi na niej nowymi mostami prowadzącymi od planowanych osiedli wprost przez rzekę? Wbrew pańskiemu przekonaniu tu nie o widok chodzi, ale m.in. o nadmierny ruch samochodowy na terenie bezcennym archeologicznie i historycznie"; "Zmarnowany potencjał tego miejsca. No ale skoro nad Maltą powstają bloki, choć oficjalnie «nie mieszkalne», podobnie na terenach przy Cytadeli, sportowych przy Słowiańskiej to dlaczego nie? Ciekawe jak to się stało, że te tereny stały się prywatne"; "Strasznie pan broni deweloperów. To jest niepojęte" - komentowali internauci.

Ostrów Tumski to najstarsza część Poznania, na której znajduje się m.in. katedra. To miejsce ważne historycznie i archeologicznie. Było świadkiem tworzenia i pierwszych chwil państwa polskiego. Petycję sprzeciwiającą się zabudowie w północnej części wyspy podpisało kilka tysięcy osób.

Źródło: Radio ZET/Jacek Jaśkowiak - Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET