`

Jak przetrwać w sytuacji zagrożenia? PCK uczy i obala mit plecaka ewakuacyjnego

2 min. czytania
17.09.2026 14:57
Obserwuj nas na Google

Jak przygotować się na blackout, ewakuację czy inne sytuacje kryzysowe? Polski Czerwony Krzyż organizuje darmowe szkolenia, podczas których uczestnicy uczą się podstaw ochrony ludności, pierwszej pomocy oraz kompletowania plecaka ewakuacyjnego.

Sytuacje zagrożenia
fot. Wojciech Olkusnik

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie szkolenia prowadzi PCK i kto może w nich uczestniczyć.
  • Dlaczego wschodnie powiaty Polski szczególnie interesują się szkoleniami.
  • Co powinno się znaleźć w plecaku ewakuacyjnym według PCK.
  • Dlaczego wcześniejsze przygotowanie na zagrożenie jest kluczowe.

PCK prowadzi darmowe szkolenia z reagowania na zagrożenie

Polski Czerwony Krzyż prowadzi bezpłatne szkolenia z zakresu ochrony ludności i pierwszej pomocy, które mogą okazać się niezwykle przydatne w obecnej sytuacji. Zapisać się może każda pełnoletnia osoba przebywająca na terytorium Polski. Dotyczy to zarówno osób indywidualnych, jak i grup. Skorzystać ze szkoleń można do końca listopada. 

- Zainteresowanie jest duże, szczególnie w powiatach leżących na wschodzie, przy granicy z Ukrainą, gdzie ponad miesiąc temu mieliśmy incydent z pociskiem rakietowym, który spadł w nocy i obudził mieszkańców - mówi Radiu ZET Maciej Mocko, koordynator szkoleń z Lubelskiego Okręgowego Oddziału PCK.

Odpowiednie przygotowanie jest kluczowe

Wyjaśnia, że w sytuacji zagrożenia kluczowe jest wcześniejsze przygotowanie. - Teraz tematem przewodnim jest zagrożenie wojenne ze wschodu. Natomiast przez lata zapominaliśmy o niebezpieczeństwach lokalnych. To może być blackout, powódź, problemy z dostępem wody czy ciepła - tłumaczy. 

Redakcja poleca

Podaje przykład ewakuacji dzielnicy Bronowice czy ul. Walecznych. - W tych przypadkach akcja musiała być przeprowadzona szybko i sprawnie. Ci, którzy byli wcześniej przygotowani, mieli o wiele większy komfort i spokój. O wiele sprawniej były przeprowadzane działania służb z takimi właśnie osobami - wyjaśnia. 

Mit plecaka ewakuacyjnego

Maciej Mocko mówi też, że w trakcie szkoleń starają się „odczarować" plecak ewakuacyjny. - Wokół niego pojawił się taki mit. Chcemy pokazać, że to jest przede wszystkim własna inwencja. Nie ma uniwersalnego rozwiązania dla każdego - dodaje. 

- Obalamy też mit, że on powinien kosztować 1200 czy 1500 zł. My opieramy się na tym, że nie powinien on być droższy niż 300-400 zł - mówi. Podkreśla też, że wyposażenie plecaka jest inne dla osoby dorosłej, dziecka, osoby przewlekle chorej czy starszej. 

- Znaleźć się w nim powinny rzeczy potrzebne do przetrwania pod gołym niebem. Latarki, wszelkiego rodzaju narzędzia wielofunkcyjne, zestawy do filtrowania wody, żywność liofilizowana - wylicza. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET