`

Jedna piąta Polaków wyjedzie w długi weekend. Ten region dominuje. "Po raz pierwszy"

2 min. czytania
14.08.2025 14:34
Obserwuj nas na Google

Długi weekend sierpniowy już za rogiem. Jak wynika z najnowszego raportu portalu rezerwacyjnego Travelist.pl, jedna piąta krajowych turystów wyjedzie w tym czasie na krótki urlop. Największym zainteresowaniem cieszy się przede wszystkim jeden region. 

fot. Patryk Kosmider/ Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Polacy preferują krótkie urlopy zamiast długich wakacji.
  • Jak ceny wpływają na wybory turystów.
  • Które region dominuje w sierpniówkę wśród Polaków.

Polacy wyjadą w długi sierpniowy weekend

Polacy odpoczywają coraz krócej. Zamiast długiego urlopu preferują krótkie urlopy. Sprzyjają im długie weekendy. W tegoroczną majówkę czy czerwcówkę polskie kurorty miały największe obłożenia turystów w całym roku. Nic dziwnego, że zbliżający się długi sierpniowy weekend cieszy się równie dużym zainteresowaniem.

Eksperci portalu Travelist.pl szacują, że w tym czasie na urlop wyjedzie jedna piąta Polaków. - Długie weekendy w Polsce to dla wielu okazja do maksymalnie efektywnego wykorzystania czasu na odpoczynek przy minimalnej liczbie dni urlopowych. Do wyjazdu teraz dodatkowo motywują optymistyczne prognozy pogody na drugą połowę sierpnia. Warto dodać, że termin sierpniowy jest szczególnie popularny wśród rodzin, gdyż za niespełna trzy tygodnie rozpoczyna się rok szkolny - wyjaśnia Eliza Mackiewicz, Head of Commercial w Travelist.pl.

Góry popularniejsze od Bałtyku 

"W ten długi weekend większość polskich turystów wypoczywających w kraju po raz pierwszy od lat nie wyruszy nad Bałtyk (38 proc.), lecz uda się w  góry (42 proc.)" - czytamy w raporcie. Wieloletni lider, czyli Morze Bałtyckie, zaliczył spadek rezerwacji o 4 pkt proc. rok do roku. 

Co wpływa na spadek zainteresowania Bałtykiem? Głównym czynnikiem są ceny, które w ostatnich latach zdecydowanie wzrosły nad polskim morzem. Koszt noclegu w nadmorskich kurortach wynosi średnio 790 zł za osobę - o 100 zł więcej niż w górach. Innym ważnym elementem przy planowaniu wakacji były warunki atmosferyczne. - Średni czas wyprzedzenia w rezerwacjach to około półtora miesiąca, co oznacza, że wiele decyzji o sierpniowych pobytach zapadały na początku lipca, kiedy nad Polską pogoda zaczęła się psuć, a nad morzem zrobiło się chłodniej i bardziej deszczowo - tłumaczy Eliza Maćkiewicz. 

Redakcja poleca

Nadmorskie kurorty przyciągają w sierpniówkę 

Mimo że to góry są liderem na sierpniówkę jako region, to zestawienie kurortów jest już bardziej wyrównane. Zarówno do najpopularniejszych miejscowości nad polskim morzem (Kołobrzeg, Mielno, Międzyzdroje i Gdańsk), jak i w górach (Szklarska Poręba, Świeradów-Zdrój, Karpacz), pojedzie 19 proc. krajowych turystów. Oprócz Sudetów dużą popularnością cieszą się również Beskidy. Szczyrk i Wisłę wybrało 10 proc. Polaków. 

Źródło: Radio ZET/ Travelist

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET