Już się zaczęło, "roboty jest mnóstwo". Firmy kurierskie apelują przed świętami

2 min. czytania
20.11.2025 12:08
Obserwuj nas na Google

W związku ze zbliżającym się świątecznym szałem zakupowym przenoszącym się do sieci firmy kurierskie apelują, aby nie odkładać zamawiania prezentów na ostatnią chwilę. Apel jest wyjątkowo pilny, ponieważ w tym roku Wigilia po raz pierwszy będzie dniem ustawowo wolnym od pracy, a część firm kurierskich planuje dać tego dnia wolne swoim pracownikom etatowym. 

Kurierzy
fot. Artur Szczepanski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które firmy kurierskie planują dać wolne pracownikom w Wigilię 2025.
  • Dlaczego firmy kurierskie apelują o wcześniejsze zamawianie paczek.
  • Jak zmiana prawa wpłynie na pracowników zatrudnionych na umowach innych niż etat.
  • Co oznacza ustawowe wolne w Wigilię dla branży kurierskiej.

Wolna Wigilia 2025. Firmy kurierskie apelują

Wielkimi krokami zbliżają się tegoroczne święta Bożego Narodzenia, a co za tym idzie, dobrze wszystkim znany świąteczny szał zakupowy. Coraz więcej osób, zamiast udać się do sklepów czy galerii handlowych wybiera prezent w sieci, a to oznacza więcej pracy dla kurierów. 

Firmy kurierskie już teraz apelują, by zamawiania świątecznych paczek nie odkładać na ostatnią chwilę. Zwłaszcza że część takich firm ogłosiła, że da swoim pracownikom wolne w Wigilię, bo w tym roku - po raz pierwszy - będzie to dzień ustawowo wolny od pracy. 

O tym, że świąteczne zakupowe szaleństwo już się zaczęło najlepiej wiedzą właśnie kurierzy. Jeden z nich - pracujący w Warszawie - przyznaje, że pracy jest bardzo dużo. - Roboty jest mnóstwo, ciężko się połapać. Zlecenia zostają na następny dzień, zwłaszcza że firmy w stolicy pracują najczęściej do 16, więc później nie ma możliwości dostarczenia przesyłek - wyjasnia w Radiu ZET.

"Nie jeżdżę, nie zarabiam"

Kurier, z którym rozmawiało Radio ZET przyznaje, że na ten moment nie wie, czy będzie pracował w Wigilię. Wolne może go nie dotyczyć, bo prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą - jest więc podwykonawcą, a nie pracownikiem zatrudnionym na etacie. 

- Nie jeżdżę, nie zarabiam. Jeżeli biorę wolne, to niestety jest to moja strata. W Wigilię jest sporo zleceń, więc tu już wybór jest własny, czy chce się zarabiać, czy spędzić czas z rodziną - mówi. 

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET