Burza po słowach Jasia Kapeli. W sieci wrze. „Lewicowcy gardzący ludźmi"
– Państwo jest wspólnotą i w ramach państwa powinniśmy się wspierać. Zastanawiam się, dlaczego ta przykładowa kasjerka zarabia więcej niż ja po 15 latach pracy intelektualnej? – zastanawiał się Jaś Kapela w „Porannych Rozmowach" Kanału Zero. Jego słowa wywołały burzliwą dyskusję. Kapela został skrytykowany m.in. przez niektórych polityków i dziennikarzy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie wsparcie finansowe otrzymał Jaś Kapela od Ministerstwa Kultury.
- Co Katarzyna Kotula powiedziała o pracy kasjerki względem artystów.
- Jak zareagowali politycy na wypowiedzi Jasia Kapeli o wynagrodzeniach artystów.
Kapela nie kryje goryczy. „Polacy nie szanują artystów"
„Ja się zastanawiam, dlaczego kasjerka jest bardziej uprzywilejowana i zarabia więcej na kasie niż ja po 15 latach pracy intelektualnej” – mówił Jaś Kapela w Kanale Zero. Odniósł się rządowego projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów.
– Jestem jedną z nielicznych osób w tym kraju, które mają odwagę głosić, że potrzebujemy wspierać artystów. Czuję się i jestem artystą, wydałem 12 książek, jestem dwukrotnym stypendystą Ministerstwa Kultury, ale dotacji nie otrzymam, bo większość moich dochodów nie pochodzi z działalności artystycznej – ciągnął Kapela. Portal Zero.pl przypomniał, że Kapela dostał roczne wsparcie od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na napisanie piosenek do musicalu o historii zakazu aborcji w Polsce.
Resort przyznał mu wsparcie w wysokości 5 tys. zł brutto miesięcznie. Zdaniem Kapeli „Polacy nie szanują artystów". – Mnóstwo komentarzy pojawiło się, że nie chcemy dołożyć się do ich wsparcia. Żyjemy w systemie wielkich nierówności. Są tacy artyści, którzy wypełniają stadiony, ale i tacy, którzy ledwo wiążą koniec z końcem – ocenił.
Burza po słowach Kapeli. „Polska to kabaret"
Fragment rozmowy, w którym padają słowa Kapeli o zarobkach kasjerki, Kanał Zero udostępnił na swoim profilu na platformie X. Na pytanie artysty odpowiedziała m.in. Katarzyna Kotula, pełnomocniczka rządu do spraw równości, posłanka Lewicy. „Ponieważ jej praca [kasjerki – przyp. red.] jest bardziej bezpośrednio niezbędna. Kasjerka jest częścią infrastruktury zaopatrzeniowej bez niej (i analogicznych pracownic usługowych) łańcuch dystrybucji żywności i dóbr podstawowych by się posypał. To praca o charakterze bezpośredniej niezbędności, a jej brak odczuwamy natychmiast i boleśnie" – napisała na platformie X.
Nagranie skomentował również Jacek Sasin słowami: „Każdemu, kto nie rozumie różnicy w podejściu do spraw Polaków między PiS a partiami koalicji 13 grudnia – pokazujcie to nagranie. Kompletne odklejenie od rzeczywistości". „Lewicowcy gardzący ludźmi pracy. Polska to kabaret" - dodał na platformie X dziennikarz Łukasz Zboralski.
Źródło: Radio ZET/Zero.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET