`

Kolejne dziecko znalazło powbijane w cukierki igły. Jest ważny apel policji

1 min. czytania
05.11.2024 06:24
Obserwuj nas na Google

Do komisariatu policji w Bogatyni (woj. dolnośląskie) zgłosiła się matka 11-letniego chłopca, który znalazł igły krawieckie w cukierkach zebranych podczas halloween. To kolejny taki przypadek. Policjanci mają ważny apel do rodziców. 

Igły w cukierkach
fot. KPP w Zgorzelcu

Bogatynia. W cukierkach znaleziono igły krawieckie

W niedzielę do komisariatu policji w Bogatyni na Dolnym Śląsku zgłosiła się jedna z mieszkanek gminy, która powiadomiła, że w trzech cukierkach zebranych przez jej 11-letniego syna podczas Halloween były igły krawieckie. Informacje w tej sprawie przekazała nadkom. Agnieszka Goguł,oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Zgorzelcu. "Policjanci w tej sprawie będą prowadzić postępowanie pod kątem bezpośredniego narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu" - poinformowała w zamieszczonym komunikacie. Policjanci apelują również o sprawdzenie cukierków, które dzieci zebrały podczas Halloween. "W przypadku posiadania jakichkolwiek informacji w tej sprawie prosimy o kontakt z Komisariatem Policji w Bogatyni pod numerem telefony 47 87 321 20 lub numerem alarmowym 112" - dodała Agnieszka Goguł. 

Coraz więcej przypadków

Jak się okazuje, to nie pierwszy taki przypadek.  Zgłoszenia dotyczące niebezpiecznych przedmiotów w cukierkach odbierali także policjanci z innych części kraju. Dzieci z miejscowości Lipki Wielkie koło Gorzowa Wielkopolskiego dostały cukierki, w które wbite były gwoździe. Do podobnego zdarzenia doszło także w Poznaniu. "Nie wiem, co trzeba mieć w głowie, żeby rozdawać dzieciom takie rzeczy..." - poinformowano na profilu Spotted: MPK Poznań, pokazując zdjęcie słodyczy z wbitym ostrym przedmiotem. Co więcej, w Pyrzycach dzieci dostały cukierki z igłami, a w Kościanie w cukierkach znaleziono szpilki.

Źródło: Radio ZET/KPP w Zgorzelcu

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET