`

Kolejne miasto wprowadzi zakaz sprzedaży alkoholu w nocy. "Jednoznaczna deklaracja"

2 min. czytania
02.10.2025 15:18
Obserwuj nas na Google

Kolejne miasto może wprowadzić zakaz nocnej sprzedaży alkoholu. Władze Torunia zapowiedziały działania w tym kierunku. - Podejmiemy jako rada miasta uchwałę o ograniczeniu nocnej sprzedaży alkoholu - zapowiedział przewodniczący toruńskiej rady miasta Łukasz Walkusz.

Toruń
fot. Wojciech Strozyk/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Prezydent Paweł Gulewski ogłosił plany wprowadzenia zakazu nocnej sprzedaży alkoholu detalicznego na terenie Torunia, z wyjątkiem działalności gastronomicznej i hotelarskiej.
  • Przed uchwaleniem nowych przepisów miasto przeprowadzi konsultacje społeczne, analizy statystyk związanych z bezpieczeństwem oraz rozmowy z policją.
  • Decyzja o uchwale dotyczącej zakazu ma być podjęta do końca 2026 roku, z okresem dostosowawczym dla przedsiębiorców; przewodniczący rady miasta apeluje o wsparcie dla projektu przez inne kluby polityczne.

Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu w Toruniu?

Toruń przymierza się do ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu. O inicjatywie poinformował w czwartek prezydent Paweł Gulewski. - Będziemy pracować nad projektem uchwały w kontekście ograniczenia sprzedaży napojów alkoholowych na terenie gminy miasta Toruń - zapowiedział włodarz miasta, podkreślając, że to konsekwencja dotychczasowych działań w tym kierunku. Już w 2017 roku, jako jedno z pierwszych miast w Polsce, Toruń wprowadził zakaz sprzedaży alkoholu powyżej 4,5 proc. na stacjach paliw. 

Kolejnym krokiem miałoby być wprowadzenie w całym Toruniu zakazu detalicznej sprzedaży alkoholu w nocy. - Zasadnym jest wprowadzenie ograniczenia, które dotyczyłoby terenu całego Torunia, a nie tylko poszczególnych jednostek pomocniczych. Ograniczenie będzie dotyczyło tylko i wyłącznie sprzedaży napojów alkoholowych w detalu. To oznacza, że gastronomowie, którzy będą prowadzili działalność m.in. na starówce czy hotelarze, nie będą objęci tym ograniczeniem - zapewnił Gulewski.

Redakcja poleca

Najpierw analizy i konsultacje, później uchwała

Miasto przed wprowadzeniem zakazu zamierza przeprowadzić konsultacje z mieszkańcami, właścicielami sklepów, a także przedstawicielami rad okręgów i rady miasta. Miałyby one odbyć się na początku przyszłego roku. Jednocześnie pod uwagę zostaną wzięte statystyki. - Do końca tego roku będziemy badać i analizować kwestie dotyczące bezpieczeństwa, statystyki, jeśli chodzi o wypadki i zdarzenia, których sprawcami są osoby po spożyciu alkoholu. Będziemy również rozmawiać z policjantami - wyjaśnił prezydent Torunia.

Na podstawie przeprowadzonych analiz i uzgodnień zostanie podjęta decyzja, co do zakresu, obszaru, rodzajów zezwoleń oraz czasu trwania ograniczeń. Sama uchwała byłaby gotowa w drugim lub trzecim kwartale 2026 roku, jednak nie zacznie obowiązywać od razu. Miasto chce dać przedsiębiorcom czas na przygotowanie się do wejścia w życie nowych przepisów.

- Chcemy powiedzieć jasno, że mamy deklarację jednoznaczną, uzgodnioną, że w Toruniu, w przyszłym roku co prawda, bo tego wymaga procedura, podejmiemy, jako rada miasta, uchwałę o ograniczeniu nocnej sprzedaży alkoholu - dodał przewodniczący toruńskiej rady miasta Łukasz Walkusz. W radzie większość ma Klub Koalicji Obywatelskiej, jednak przewodniczący zaapelował także do innych klubów o wsparcie prac nad projektem uchwały. - Liczymy też na poparcie Klubu Prawa i Sprawiedliwości - zaznaczył Walkusz. Zakaz sprzedaży alkoholu na terenie całego miasta obowiązuje już m.in. we Wrocławiu, w Krakowie czy Gdańsku.

Źródło: Radio ZET / torun.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET