Koniec obławy po strzelaninie w Iwanowicach Małych. Policja przekazała nowe informacje
Śląska Policja poinformowała we wtorek chwilę przed godziną 14.00, że zatrzymano 34-letniego mężczyznę, który w dniu dzisiejszym ok. godz. 9:20 w Iwanowicach Małych (pow. kłobucki) miał postrzelić inną osobę.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęła policja w związku z obławą.
- Dlaczego apelowano do mieszkańców o pozostanie w domach.
- Co się stało z postrzelonym 39-letnim mężczyzną.
- Które służby zostały zaangażowane w akcję zatrzymania.
Iwanowice Małe. Policja zatrzymała poszukiwanego, koniec obławy
34-letni mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z katowickiego SPKP - przekazała policja w komunikacie.
Wcześniej służby informowały, że "kłobuccy policjanci, wsparci mundurowymi z komendy wojewódzkiej, prowadzą intensywne działania zmierzające do zatrzymania mężczyzny, który w dniu dzisiejszym ok. godz. 9:20 w Iwanowicach Małych (pow. kłobucki) miał postrzelić inną osobę".
Pokrzywdzony mężczyzna to mieszkaniec tej miejscowości, spokrewniony ze sprawcą. Z uwagi na odniesione obrażenia, został przetransportowany do szpitala. W związku z prowadzoną obławą policja apelowała do mieszkańców Iwanowic Małych o niewychodzenie z domu. Do zdarzenia doszło we wtorek 5 sierpnia około godziny 9.20. Zgłoszenie, jakie wpłynęło do mundurowych dotyczyło postrzelenia 39-letniego mężczyzny. Na miejsce natychmiast skierowano wszystkie służby.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET