Codziennie o 21.37 mieszkańcy Ruczaju mają dość. Apelują do arcybiskupa

2 min. czytania
27.02.2024 17:10
Obserwuj nas na Google

Na krakowskim Ruczaju trwa budowa nowego kościoła parafialnego. Na dzwonnicy został już zawieszony dzwon, który od ponad tygodnia bije codziennie wieczorem. Nowa parafia dzieli mieszkańców, bo niektórzy z nich uważają, że dzwon bije za głośno. W sprawę zaangażował się radny dzielnicy.

Ruczaj
fot. Michal Wozniak/East News/facebook.com/cozmienic

18 lutego 2024 roku kościelny dzwon na krakowskim Ruczaju poświęcił metropolita krakowski ks. abp Marek Jędraszewski. Nowej parafii nadano imię św. Jana Pawła II i z tego powodu codziennie o 21.37, w godzinę śmierci papieża, dzwon bije - jak twierdzi wielu mieszkańców - zbyt głośno.

Część mieszkańców osiedla uważa, że dzwon zakłóca ich spokój. Napisali w tej sprawie petycję do proboszcza. "Niestety planistyka osiedli Ruczaju nie jest najlepsza, wiele budynków znajduje się w bliskiej odległości od siebie, dostęp do ulicy ograniczony jest ekranami, powoduję to sytuację, w której dźwięk rozchodzi się w długi i intensywny sposób po sporej części osiedla" - wyjaśniają. Mieszkańcy proszą, by proboszcz zrezygnował z wieczornego bicia dzwonu i zamierzają skierować petycję także do krakowskiej kurii.

Redakcja poleca

Dzwon na Ruczaju zbyt głośny. Radny interweniuje u proboszcza

W sprawę zaangażował się radny dzielnicy VIII Piotr Rusocki. O swojej wizycie u proboszcza związanej z problematyczną sprawą dzwonu napisał w mediach społecznościowych.

"Niestety, pomimo kilkunastominutowej rozmowy i próby znalezienia kompromisowego rozwiązania, ksiądz pozostał na stanowisku, iż «potrzeba dać czas Mieszkańcom by przyzwyczaili się do odgłosu dzwonu»" - podsumował na swoim profilu.

Mieszkańcy chętnie wypowiadają się pod postem. "Trzeba napisać petycję do urzędu miasta, sporządzić pomiar hałasu i załączyć", "Kolejny krok w kierunku najszybciej w Europie postępującej sekularyzacji polskiego społeczeństwa", "Chodzi głównie o hałas, który budzi dzieci, a nawet dorosłych, a nie o odgłosy ptaków nocnych, np. sów, do których faktycznie idzie się przyzwyczaić" - piszą.

Niektórzy stoją po stronie księdza i nie widzą w tym problemu. Uważają, że z czasem mieszkańcy się z tym oswoją, a cisza nocna obowiązuje dopiero od 22. Podkreślają też, że kościół nie stoi w bezpośrednim sąsiedztwie bloków i że są wierni, którzy z dzwonu są zadowoleni.

Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku

Źródło: Radio ZET/wp.pl/facebook.com/cozmienic

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET