Krakowski polityk wyszedł z więzienia. Od razu dostał posadę w miejskiej spółce
Jerzy Adamik, były wojewoda małopolski, spędził w więzieniu 13 miesięcy. Gdy wyszedł na wolność, nie czekał długo na propozycję nowej pracy. Znalazł ją w jednej z miejskich spółek.
Tylko 3 miesiące po wyjściu z więzienia szukał pracy Jerzy Adamik, były wojewoda, skazany za korupcję. Mury więzienne opuścił jesienią 2021 roku, po 13 miesiącach odsiadki. Jak ustaliła "Gazeta Wyborcza", w nowej pracy - spółce miejskiej - został zatrudniony w styczniu 2022 r., najpierw na umowę zlecenie, potem na czas określony, a od września 2023 r. ma umowę o pracę na czas nieokreślony.
Były wojewoda skazany za korupcję. Kim jest Jerzy Adamik?
Jerzy Adamik skończył historię na Uniwersytecie Jagiellońskim. W latach osiemdziesiątych należał do PZPR, później związał się z SLD. Przez siedem lat był radnym Krakowa, przez cztery (do 2005 roku) wojewodą Małopolski.
W 2007 r. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod zarzutem złożenia obietnicy udzielenia korzyści majątkowej i nakłonienia urzędników samorządowych do działania na szkodę gminy Kraków. Sprawa dotyczyła gruntów położonych na Woli Justowskiej, przy ul. Olszanickiej i Podłużnej. Jerzy Adamik usłyszał zarzut przyjęcia 200 tys. zł łapówki.
Po trwającym dziewięć lat procesie sąd uznał Adamika winnego korupcji i ukarał grzywną, pozbawieniem wolności na 2 lata i 6 miesięcy i czteroletnim zakazem pełnienia funkcji kierowniczych w organach samorządu terytorialnego, związanych z zajmowaniem się sprawami majątkowymi. We wrześniu 2021 r., po odsiedzeniu 13 miesięcy, został warunkowo zwolniony.
Nowa praca Jerzego Adamika. Bez konkursu i zaświadczenia o niekaralności
Według informacji "Gazety Wyborczej" Jerzy Adamik podjął pracę w Miejskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej, czyli spółce miejskiej. Sprawuje nadzór nad administracją i zarządzaniem budynkiem przy al. Pokoju, który MPEC kupił od firmy deweloperskiej.
"Wyborcza" zwróciła się do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego z pytaniem, czy osoba prawomocnie skazana za przyjęcie łapówki powinna pracować w miejskiej jednostce. - Pan Adamik jest zatrudniony na stanowisku specjalisty, nie na stanowisku kierowniczym i nie podejmuje żadnych decyzji finansowych - odpowiedział Majchrowski.
Prezydent dodał, że Jerzy Adamik został zatrudniony w MPEC-u po wygranym konkursie, czemu zaprzecza sam MPEC. Nie stawał do konkursu i nie musiał przedstawiać zaświadczenia o niekaralności, które wymagane jest od wszystkich osób, ubiegających się w drodze konkursu o pracę w magistracie lub podległych jednostkach.
Jerzy Adamik zapewnił "Gazetę Wyborczą", że ma kwalifikacje do zajmowanego stanowiska, czyli licencję na zarządzanie nieruchomościami i studia podyplomowe z zarządzania.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/krakow.wyborcza.pl
- Będą zmiany w szkołach w Krakowie? Jedna z nich dotyczy egzaminów
- Cztery nowe linie Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej. "Uzupełnienie dla metra"
- Majonez zamiast czekolady. Nieoczekiwany prezent dla dawców krwi
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET