Ktoś przerwał wał przeciwpowodziowy koparką? Prokuratura w akcji

2 min. czytania
17.09.2024 10:32
Obserwuj nas na Google

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie przerwania w Cieplicach w Jeleniej Górze wałów przeciwpowodziowych poprzez wykopanie przepustu przy użyciu koparki.

powódź w Jeleniej Górze, zdj. ilustracyjne
fot. Kacper Loch/East News

Powódź 2024. Jelenia Góra, przerwane wały

Śledztwo będzie prowadzić Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze. Jak przekazał w komunikacie rzecznik Prokuratury Krajowej prokurator Przemysław Nowak, do przerwania wałów przeciwpowodziowych miało dojść 15 września.

Przepust w wale "sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo zalania ulicy Sobieszowskiej i znajdujących się w pobliżu zabudowań" - czytamy w komunikacie prokuratury. "Aktualnie funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze, pod nadzorem prokuratora, wykonują oględziny miejsca, w którym przerwano wał i ustalani są świadkowie tego zdarzenia" - informuje prok. Ewa Węglarowicz-Makowska, rzecznik prasowy PO w Jeleniej Górze.

Jelenia Góra. "Ta woda teraz była większa niż w 1997 roku"

- Mam nadzieję, że będzie mało zniszczeń, bo byliśmy lepiej przygotowani, mając na uwadze to, jak było w 1997 roku. Ta woda teraz jaka była, była większa niż w 1997 roku, ale szkody będą na pewno mniejsze niż wtedy - mówił Jerzy Łużniak, prezydent Jeleniej Góry w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”. - Teraz sytuacja się stabilizuje. Głównie przez to, że przestało już padać - dodał.

- Ewakuowanych w Jeleniej Górze było około 550 osób, wiele z nich skorzystało z pomocy rodziny i znajomych, a z usług miasta około 70 osób korzystało - mówił. Pytany o powrót dzieci do szkół, odparł, że “zobaczymy jaka będzie sytuacja w mieście, część dróg jest jeszcze zablokowana. Jeśli utrudnienia będą dalej, to będę decydować o dalszym zawieszeniu zajęć w szkołach”.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET