Prezydent Jeleniej Góry w Radiu ZET: Ta woda teraz była większa niż w 1997 roku
- Mam nadzieję, że będzie mało zniszczeń, bo byliśmy lepiej przygotowani, mając na uwadze to, jak było w 1997 roku. Ta woda teraz jaka była, była większa niż w 1997 roku, ale szkody będą na pewno mniejsze niż wtedy - mówił Jerzy Łużniak, prezydent Jeleniej Góry w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”.
Prezydent Jeleniej Góry: To jeszcze kilka dni zanim woda się ustabilizuje
Powiedział, że “wczoraj alarmowaliśmy w Jeleniej Górze, że przelewają się wały, spora część miasta została zalana. Teraz sytuacja się stabilizuje. Głównie przez to, że przestało już padać”.
- Woda opada, grubo ponad dwa metry na rzece Bóbr, około metra na rzece Kamiennej. Ale to jeszcze kilka dni zanim woda się ustabilizuje i zobaczymy jakie są zniszczenia - dodał. Ocenił, że “mam nadzieję, że będzie mało zniszczeń, bo byliśmy lepiej przygotowani, mając na uwadze to jak było w 1997.
Ta woda teraz jaka była, była większa niż w 1997, ale szkody będą na pewno mniejsze niż wtedy”. Tłumaczył, że “dziękuję służbom, ale i mieszkańcom, było dużo mieszkańców i wolontariuszy, osób, które przyszły i razem ze strażakami pomagały zabezpieczać miasto”.
- Ewakuowanych w Jeleniej Górze było około 550 osób, wiele z nich skorzystało z pomocy rodziny i znajomych, a z usług miasta około 70 osób korzystało - mówił. Pytany o powrót dzieci do szkół, odparł, że “zobaczymy jaka będzie sytuacja w mieście, część dróg jest jeszcze zablokowana. Jeśli utrudnienia będą dalej, to będę decydować o dalszym zawieszeniu zajęć w szkołach”.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET