Lądowanie w asyście strażaków w Balicach. Lotnisko dostało telefon o zagrożeniu
Do potencjalnie niebezpiecznej sytuacji doszło na lotnisku w Balicach. Samolot, który miał lądować w krakowskim porcie, musiał wykonać to w asyście straży pożarnej.
W niedzielę 24 marca wieczorny lot z Paryża do Krakowa zakończył się w niecodzienny sposób. - Przed przylotem samolotu z Paryża był telefon na lotnisko z informacją o potencjalnym zagrożeniu - powiedziała Natalia Vince, rzecznika Aiport Kraków "Dziennikowi Polskiemu".
Lot Paryż - Kraków. Lądowanie w asyście strażaków
Informacja dotyczyła ładunku wybuchowego, który miał znajdować się na pokładzie samolotu. Przy lotnisku w Balicach zebrały się pojazdy straży pożarnej. Jednak, jak przekazała rzeczniczka, informacja o potencjalnym zagrożeniu, którą odebrało krakowskie lotnisko, nie została uznana za wiarygodną.
Samolot, który przyleciał z Paryża do Krakowa, nie lądował awaryjnie i nie zostały włączone odpowiednie dla takiego lądowania procedury. - Było natomiast lądowanie w asyście straży pożarnej - wyjaśniła Natalia Vince. Rzeczniczka dodała, że nie ma powodów do niepokoju.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/dziennikpolski24.pl
- W Krakowie zgubiono radioaktywny defektoskop. "Poważne zagrożenie dla życia". Nowe informacje
- Będą zmiany w szkołach w Krakowie? Jedna z nich dotyczy egzaminów
- Cztery nowe linie Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej. "Uzupełnienie dla metra"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET