Likwidacja ocen? Nowacka chce "szkoły przyszłości". Pierwsze zmiany w kwietniu i wrześniu

2 min. czytania
26.03.2024 10:18
Obserwuj nas na Google

Minister edukacji Barbara Nowacka powiedziała podczas wizyty w Kołobrzegu, że z polskich szkół musi zniknąć ocenoza. Jednocześnie potwierdziła, że od kwietnia prace domowe będą nieobowiązkowe w szkołach podstawowych. Z kolei 1 września w szkołach zacznie obowiązywać odchudzona podstawa programowa.

Barbara Nowacka
fot. Filip Naumienko/REPORTER

Temat ocenozy w szkołach został poruszony nieprzypadkowo. Barbara Nowacka odwiedziła w poniedziałek jedną z innowacyjnych zachodniopomorskich szkół, w której od trzech lat nie ma ocen cyfrowych i obowiązkowych prac domowych. – Szkoła Podstawowa nr 9 w Kołobrzegu to szkoła bardzo specjalna, nieduża, bo 138 uczniów, szkoła pełna innowacji. [...] Rodzice mówią, że odpowiada im to, że otrzymują informację zwrotną pokazującą postępy dzieci lub ewentualne braki, a nie tylko cyfrę, która pozwala im uporządkować dziecko w hierarchii do innych, a nie daje informacji, ile dzieci wiedzy zdobyły – mówiła minister edukacji o tej placówce, podając ją za wzór szkoły przyszłości.

Szefowa MEN zaznaczyła, że cała społeczność szkolna przyjęła dobrze te zmiany. Dyrektor placówki Wioletta Skowyra powiedziała, że były one wprowadzane stopniowo, w konsultacji z nauczycielami, rodzicami i uczniami. Wsparciem był samorząd terytorialny. Nowacka podkreśliła, że "Polska szkoła musi skończyć z ocenozą, ale nie może się to dziać przez rewolucję", lecz drogą ewolucji, jak w kołobrzeskiej placówce.

Redakcja poleca

Zmiany w szkołach. Jest rozporządzenie o likwidacji zadań domowych

Minister edukacji przypomniała, że w piątek podpisała nowelizację rozporządzenia o pracach domowych. W poniedziałek dokument został opublikowany w Dzienniku Ustaw. Zgodnie z nim od kwietnia w szkołach podstawowych prace domowe - z wyjątkiem ćwiczeń usprawniających motorykę małą w klasach I-III - będą nieobowiązkowe.

Z kolei w klasach IV-VIII nauczyciel będzie mógł zadać uczniowi pisemną lub praktyczno-techniczną pracę domową do wykonania w czasie wolnym od zajęć dydaktycznych, ale wykonanie jej nie będzie obowiązkowe.

Wykonanie lub niewykonanie pracy domowej nie będzie oceniane. Po sprawdzeniu pracy domowej wykonanej dobrowolnie przez ucznia nauczyciel ma nie wystawiać oceny, ale ma przekazać mu informację, co zrobił dobrze, a co wymaga poprawy i jak powinien się dalej uczyć.

Od 1 września odchudzona podstawa programowa

Nowacka przekazała również, że resort edukacji pracuje nad zmianami w podstawie programowej. Odchudzona o 20 proc. podstawa programowa ze wszystkich przedmiotów egzaminacyjnych w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych wejdzie w życie od 1 września.

– W połowie kwietnia opublikujemy dokument ministerialny. W tej chwili są uzgodnienia wewnętrzne departamentów ministerstwa. Eksperci otrzymali dużo uwag, mieli też dużo refleksji [...]. W niektórych przypadkach zmiana programowa zaproponowana przez ekspertów będzie się różniła od tego, co na końcu wyjdzie z ministerstwa – zaznaczyła.

Dodała, że MEN nie będzie wywierać presji, by "wszyscy nauczyciele byli naraz innowatorami”, ale będzie oczekiwało, by wszyscy naraz patrzyli na "dobro ucznia, na jego kompetencje przyszłości". – Szkoła musi ucznia dobrze nauczyć. By to zrobić, uczeń musi wiedzieć, po co się uczy i mieć z tego satysfakcję. […] Młodzież w szkole musi nabrać wiary w siebie i dostać podstawę. Nauczyciele muszą wierzyć w siebie, być autonomiczni, a ministerstwo musi ich dobrze wynagradzać – mówiła w Kołobrzegu.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET