`

Miasto wprowadza nowy zakaz. Zacznie się 1 lipca. „Czas było to zmienić"

3 min. czytania
04.06.2026 21:30
Obserwuj nas na Google

Toruń wprowadza nocną prohibicję. W mieście od lipca nie będzie można kupić alkoholu w sklepach czy na stacjach paliw w nocy. Wcześniej Torunianie w większości wyrazili poparcie dla tego pomysłu w konsultacjach społecznych. 

Toruń
fot. Piotr Kamionka/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są godziny obowiązywania nocnej prohibicji w Toruniu.
  • Dlaczego zdecydowano się na wprowadzenie ograniczeń.
  • Co pokazują statystyki interwencji związanych z alkoholem w Toruniu.
  • Które inne miasta w Polsce wprowadziły nocną prohibicję.

Nocna prohibicja w Toruniu

Toruń kolejnym miastem, które zdecydowało się na wprowadzenie ograniczeń w nocnej sprzedaży alkoholu. Miejscy radni w zdecydowanej większości poparli proponowane przez prezydenta Pawła Gulewskiego przepisy. Nocna prohibicja zacznie tu obowiązywać od 1 lipca. W sklepach czy na stacjach paliw alkoholu nie będzie można kupić w godz. od 22 do 6. Zakaz nie obejmie natomiast barów czy restauracji, czyli miejsc, w których takie napoje nie są wydawane na wynos. 

Jednym z argumentów, które posłużyły uzasadnieniu wprowadzenia nowych przepisów, jest bezpieczeństwo. Władze miasta powołały się na statystyki służb dotyczące nocnych interwencji związanych z osobami pod wpływem alkoholu. Policja w Toruniu podejmowała ich ponad tysiąc rocznie, a straż miejska - od 2,3 do 3 tys. W zeszłym roku było ich blisko 2,5 tys. „Tyle razy ktoś miał zniszczony wieczór, ktoś się bał wracać do domu, ktoś nie mógł spać. To odczuwaliśmy wszyscy. Czas było to zmienić" - uzasadniał prezydent Gulewski po przegłosowaniu przez radnych nocnej prohibicji.

Mieszkańcy byli „za" 

We wprowadzeniu ograniczeń pomogli także sami mieszkańcy, a dokładniej ich udział w konsultacjach społecznych. W ich ramach przeprowadzono ankietę, której wyniki były jednoznaczne. 67,4 proc. jej uczestników opowiedziało się za wprowadzeniem ograniczenia. Tylko niespełna co trzeci był temu przeciwny. Blisko dwie trzecie ankietowanych opowiedziało się za tym, by obowiązywało na terenie całego miasta. 

Redakcja poleca

Zakazy w innych miastach - Warszawa, Kraków i Bydgoszcz

Podnoszona przez władze miasta kwestia bezpieczeństwa ma przełożenie na konkretne dane. Na podobny krok zdecydowały się już bowiem także inne miasta, jak Kraków, Wrocław czy Gdańsk, a w ostatnich dniach dołączyła do nich także Warszawa. Łącznie mowa o około 180 gminach w całej Polsce. W stolicy już w listopadzie ubiegłego roku pilotażowo wdrożono ograniczenia w dwóch dzielnicach - Śródmieściu i Pradze-Północ. W ciągu pierwszych trzech miesięcy w obu zanotowano spadek interwencji straży miejskiej o ponad 10 proc. w dzień i ponad 15 proc. w nocy. W przypadku policji mowa natomiast o spadku liczby interwencji o ponad 37 proc.

Już od lutego z kolei taki zakaz obowiązuje w całej Bydgoszczy. Tam początkowo - jeszcze w 2021 r. - zdecydowano się na ograniczenie tylko w obrębie Parku Kulturowego Stare Miasto. Rozszerzono je, bo ze statystyk wynikało, że to rozwiązanie się sprawdziło. Spadła liczba zgłoszeń dotyczących spożywania alkoholu, zakłócania porządku, spokoju publicznego czy sprzedaży alkoholu nieletnim. W przypadku niektórych ulic nawet sześciokrotnie. 

Czy zakaz będzie skuteczny?

W Krakowie efekt również był widoczny. Tamtejszy magistrat informował, że w niektórych okresach liczba podejmowanych interwencji na dobę spadła nawet o połowę. Jak będzie w Toruniu? - Wydaje mi się, że może być dzięki temu bezpieczniej. Oczywiście, jak ktoś będzie chciał, to może zrobić zapas alkoholu wcześniej, przed 22. Powinno być jednak mniej „spontanicznych akcji", a to zawsze coś - mówi w rozmowie z RadioZET.pl jeden z mieszkańców Torunia.

Dodaje, że zakaz popiera także z innych powodów. - Uważam, że alkohol jest problemem, a jego ogólna dostępność wcale nie pomaga. Ograniczenie to krok w dobrą stronę, ale może nie wystarczyć. Wiele sklepów i tak otwiera się dopiero o szóstej, więc rano nadal można bez przeszkód kupić piwo albo „małpkę". Warto byłoby pomyśleć też nad tym - twierdzi.

Obecne przepisy pozwalają gminom na wprowadzenie ograniczeń jedynie w godz. 22 - 6. Wiele miast decyduje się na prohibicję właśnie w tych godzinach, choć są też przypadki, w których zakaz obowiązuje od 23. W Toruniu zdecydowano się na pierwszy wariant, który wejdzie w życie już od lipca.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET