Morderstwo na UW. Co z opinią psychiatryczną Mieszka R.?
- Jak dobrze pójdzie, to opinia psychiatryczna Mieszka R. trafi do prokuratury z końcem grudnia. Nie wykluczam jednak, że poczekamy dłużej - mówi portalowi RadioZET.pl prokurator Piotr Skiba z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Mieszko R. podejrzany jest o brutalne morderstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Przełom w śledztwie ma przynieść opinia psychiatryczna.
- Zebraliśmy obszerny materiał dowodowy. Mieszko R. nie był wcześniej badany przez lekarzy psychiatrów. Biorąc pod uwagę czyn i sposób działania podejrzanego biegli muszą wydać kompetentną opinię - tak tłumaczy opóźnienie w przygotowaniu opinii przez biegłych psychiatrów rzecznik prokuratury Piotr Skiba.
Jak ujawniliśmy na portalu RadioZET.pl, Mieszko R. trafił na obserwację psychiatryczną do szpitala psychiatrycznego w Jarosławiu. Przebywał tam od 1 września do 28 października. Biegli wykorzystali maksymalny czas - dwóch miesięcy - na obserwację podejrzanego. Teraz od ich wniosków zależy, jakie kolejne kroki podejmie prokuratura. Wcześniej Mieszko R. był jednorazowo badany ambulatoryjnie na oddziale psychiatrycznym szpitala więziennego w Areszcie Śledczym w Radomiu. Ze wstępnej opinii biegłych psychiatrów wynikało, że podejrzany wymaga dłuższej obserwacji sądowo-psychiatrycznej. Do sądu trafił wniosek w tej sprawie, który poparli obrońcy Mieszka R. Sąd Okręgowy w Warszawie przychylił się do wniosku o skierowanie 22-latka na obserwację psychiatryczną. Wydał również decyzję o przedłużeniu aresztu tymczasowego dla podejrzanego o kolejne sześć miesięcy, do 1 lutego 2026 roku. Obrońcy wnioskowali o cztery miesiące.
Opinie psychiatryczne zadecydują o losie Mieszka R.
Opinie biegłych psychiatrów powinny określić zarówno poczytalność oskarżonego w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu, jak i jego aktualny stan zdrowia psychicznego. To kluczowe kwestie, od których zależy nie tylko to, czy badany będzie odpowiadał karnie, ale również czy będzie mógł brać udział w postępowaniu sądowym i bronił się w sposób samodzielny i rozsądny.
Jedynie uznanie badanego za niepoczytalnego w chwili popełnienia zbrodni wyłącza możliwość pociągnięcia go do odpowiedzialności karnej. Z kolei częściowa niepoczytalność może mieć wpływ na ewentualne wymierzenie niższej kary.
Z opinią biegłych psychiatrów musi zapoznać się zarówno prokuratura, jak i obrona. Obie strony postępowania będą musiały przeanalizować treść dokumentów i podjąć dalsze kroki: przychylić się do opinii lekarzy lub ją zaskarżyć. - Można odwołać się od opinii biegłych psychiatrów i wnosić o powołanie innego biegłego. Z tego względu, że limit obserwacji został wyczerpany, to uzupełniające badanie podejrzanego musiałoby odbyć się w warunkach ambulatoryjnych - tłumaczy dr Jerzy Pobocha, uznany psychiatra sądowy.
Mieszko R. pozostanie w areszcie do 1 lutego 2026 roku, ale jak zapewnił nas rzecznik prokuratury, w razie potrzeby areszt tymczasowy zostanie przedłużony. - Areszt będzie przedłużany do bólu. Mamy przecież do czynienia z okrutną zbrodnią i usiłowaniem zabójstwa - wyjaśnia Piotr Skiba.
Tragedia na UW. Mieszko R. z zarzutem zabójstwa
22-letni student wydziału prawa na UW zaatakował na początku maja 2025 roku siekierą 53-letnią portierkę uczelni, która zamykała drzwi do Audytorium Maximum. Kobieta nie przeżyła ataku i zmarła na miejscu. Na pomoc kobiecie ruszył 39-letni pracownik Straży UW, któremu napastnik również zadał rany. Mężczyzna w stanie ciężkim trafił do szpitala.
Mieszko R. został zatrzymany zaraz po ataku. W interwencji pracownikom Straży Ochrony Uniwersyteckiej pomógł obecny na miejscu funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, który udzielił także pierwszej pomocy 39-latkowi. SOP była na terenie kampusu, bo w innym miejscu na UW przebywał ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Mieszko R. usłyszał zarzut zabójstwa, usiłowania zabójstwa i znieważenia zwłok, a także naruszenia nietykalności funkcjonariusza policji.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET