`

MSZ apeluje do biur podróży: Nie wysyłajcie tam ludzi. Sytuacja jest poważna

2 min. czytania
19.02.2026 14:58
Obserwuj nas na Google

Sytuacja na Bliskim Wschodzie staje się coraz bardziej napięta. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało pilny apel do obywateli przebywających w Iranie o natychmiastowe opuszczenie tego kraju. Rzecznik resortu ostrzega przed paraliżem ruchu lotniczego w całym regionie, co może uderzyć także w turystów planujących przesiadki w drodze do Azji. „Proszę natychmiast opuścić Iran” - apelował również premier Donald Tusk.

MSZ
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie jest stanowisko MSZ w sprawie podróży do Iranu.
  • Dlaczego biura podróży powinny unikać organizowania wyjazdów do Iranu.
  • Co robi polska placówka dyplomatyczna w odpowiedzi na sytuację w Iranie.
  • Ile osób zgłosiło swoje przebywanie w Iranie przez system Odyseusz.

Sytuacja w Iranie. MSZ apeluje o opuszczenie regionu

MSZ apeluje o unikanie podróży do Iranu. Rzecznik resortu Maciej Wewiór powiedział w czwartek, że "jeśli sytuacja związana z bezpieczeństwem się pogorszy, mogą być problemy z ruchem lotniczym w całym regionie". - Zwracam uwagę, że Polacy, latając chociażby do Azji na wakacje, mają porty przesiadkowe w tamtym regionie. Na taką ewentualność też trzeba się przygotować - powiedział. 

Rzecznik przekazał też, że w systemie Odyseusz na ten moment zarejestrowanych jest trzech obywateli Polski. Wyjaśnił, że chodzi o pobyt stały. - Nie wiemy natomiast, ilu naszych obywateli niezarejestrowanych w systemie Odyseusz przebywa w regionie - dodał. 

Maciej Wewiór zaapelował też do biur podróży, aby nie organizowały żadnych wyjazdów w tamten region. - To apel również do ludzi, aby nie wyjeżdżali na własną rękę - powiedział.  Wcześniej z podobnym apelem wystąpił premier Donald Tusk. - Proszę natychmiast opuścić Iran - mówił szef rządu.

Co z polską placówką dyplomatyczną?

Pytany o polską placówkę dyplomatyczną w Teheranie rzecznik powiedział, że ta "jest przygotowana na rozwój sytuacji w każdą możliwą stronę". Na ten moment nie zmniejszamy stanu osobowego. Natomiast nasi dyplomaci są w kontakcie z partnerami z innych krajów UE. Monitorują sytuację na bieżąco . Jeśli coś się wydarzy, będziemy podejmować odpowiednie kroki - zapewnił. 

- Proszę zwrócić uwagę, że jeszcze we wtorek docierały do nas sygnały, że być może jest szansa na jakieś porozumienie. W środę te doniesienia były już zupełnie odwrotne. Dlatego prosiłbym tutaj o chłodną ocenę tych rozmów na linii USA-Iran - powiedział rzecznik MSZ. 

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET