MSZ potwierdza, powstanie Raport Wschodni. "Trwa dokumentacja strat"

2 min. czytania
14.01.2026 07:38
Obserwuj nas na Google

Polska nie wycofała się z roszczeń wobec Rosji i przygotowuje grunt pod ich udokumentowanie. Jak podkreśla Ministerstwo Spraw Zagranicznych, skala strat wyrządzonych przez ZSRR i późniejszą sowiecką dominację nad Polską jest obecnie przedmiotem szczegółowych badań. O pracach prowadzonych przez Instytut Strat Wojennych informuje "Rzeczpospolita”.

fot. Eryk Stawinski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie roszczenia Polska wysuwa wobec Rosji?
  • Dlaczego Raport Wschodni jest istotny dla Polski?
  • Co obejmują badania Instytutu Strat Wojennych?
  • Kiedy można spodziewać się zakończenia prac nad raportem?

Roszczenia Polski wobec Rosji. MSZ: nigdy z nich nie zrezygnowaliśmy

Według ustaleń "Rzeczpospolitej”, Polska nigdy formalnie nie zrzekła się roszczeń wobec Rosji. MSZ podkreśla, że temat pozostaje aktualny, a państwo polskie posiada podstawy do dalszych analiz i działań. Kluczową rolę w tym procesie odgrywa Instytut Strat Wojennych, który dokumentuje skalę strat wynikających z agresji ZSRR oraz powojennej dominacji sowieckiej.

Redakcja poleca

Instytut Strat Wojennych bada grabież ZSRR. "Raport wschodni” w przygotowaniu

Jak przekazał "Rz” dr Bartosz Gondek, dyrektor Instytutu Strat Wojennych, badania obejmują straty poniesione przez Polskę w wyniku agresji ZSRR we wrześniu 1939 roku, trwałego zaboru wschodnich województw II RP oraz długofalowych skutków ekonomicznych i społecznych sowieckiej dominacji w okresie powojennym.

Instytut prowadzi obecnie prace badawcze w ośmioosobowym zespole naukowym. Celem jest przygotowanie tzw. Raportu Wschodniego, który ma opisać skalę grabieży i strat poniesionych przez państwo polskie.

Kiedy raport o stratach zadanych przez ZSRR? "To proces wieloletni”

Pytany o termin publikacji raportu, szef ISW zaznacza, że opracowanie dokumentu wymaga czasu. 

- Z uwagi na niezwykle szeroki i złożony charakter zagadnienia, obejmujący badania źródłowe w archiwach krajowych i zagranicznych, w tym w archiwach postsowieckich, a także konieczność rzetelnej analizy, trzeba mieć świadomość, że opracowanie Raportu Wschodniego jest procesem wieloletnim. Jest to zadanie znacznie trudniejsze niż badania strat niemieckich, ponieważ przez dekady obecności ZSRR w Polsce dokumentacja była niszczona, fałszowana lub celowo ukrywana – podkreśla dr Bartosz Gondek.

Gondek wskazuje również na ograniczony dostęp do archiwów na terenie Białorusi i Ukrainy, co dodatkowo komplikuje badania.

Seminarium w SGH i wycena strat niematerialnych

Instytut zapowiada kolejne działania jeszcze w tym roku. W pierwszej połowie roku, we współpracy ze Szkołą Główną Handlową w Warszawie, planowane jest seminarium poświęcone metodologii wyceny strat majątkowych.

Równolegle przygotowywane są publikacje dotyczące strat o charakterze niematerialnym, których nie da się wprost przeliczyć na pieniądze. - Przygotowywane są publikacje dotyczące utraty dóbr o charakterze niematerialnym, których wartości nie sposób wprost przełożyć na ekwiwalent finansowy. Dotyczy to w szczególności lokalnych tożsamości społecznych i kulturowych na Kresach Wschodnich oraz możliwości ich częściowej kontynuacji i adaptacji na tzw. Ziemiach Zachodnich – zaznacza dyrektor ISW.

Źródło: Radio ZET/Rzeczpospolita 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET