Nastolatki usłyszały zarzuty. Szokujące kulisy przestępstw na Dolnym Śląsku
Nastolatki brały czynny udział w przestępstwach "na wnuczka" - informuje dolnośląska policja. Jedna z nich usłyszała dwa zarzuty, druga aż cztery, w tym także narkotykowe. Nieletnie mają 15 i 16 lat.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak nastolatki zostały zwerbowane do przestępstw.
- Co było zadaniem nastolatek w procederze.
- Które dowody zabezpieczyła policja podczas zatrzymania.
Wałbrzych. Nastolatki brały udział w przestępstwach "na wnuczka"
Funkcjonariusze kryminalni wałbrzyskiej komendy podczas pracy nad zgłoszonymi w ostatnim czasie przestępstwami "na wnuczka" ustalili, że czynny udział w dwóch z nich brały nastolatki z powiatu trzebnickiego. 15- i 16-latka w poniedziałek ostały zatrzymane w rejonie miejsca swojego zamieszkania i po południu usłyszały zarzuty. - Zadaniem nastolatek było odbieranie gotówki od zmanipulowanych seniorów - informuje kom. Marcin Świeży z KMP w Wałbrzychu.
Do wyłudzenia około 20 tysięcy złotych od nieświadomej seniorki doszło 1 grudnia 2025 roku w Wałbrzychu. Mężczyzna znajdujący się po drugiej stronie słuchawki oświadczył, że jest jej synem i doprowadził do poważnego wypadku drogowego. W trakcie rozmowy telefonicznej mówił, że - aby wyjść z więzienia - musi wpłacić kaucję. Niestety nieświadoma seniorka przekazała pieniądze w kwocie 15 tysięcy złotych oraz tysiąca euro wskazanej w rozmowie "pani adwokat".
Nastolatki były "zwerbowane do przestępstw"
Wnikliwie przeprowadzone czynności operacyjne pozwoliły na ustalenie tożsamości tzw. odbieraków. - Okazało się, że zwerbowane do przestępstw tego typu zostały 15 i 16-latka, które po regionie przemieszczały się razem. Młode mieszkanki powiatu trzebnickiego trafiły w ręce mundurowych w poniedziałkowy poranek pod jednym z bloków w Szymanowie. Policjanci kryminalni zabezpieczyli w miejscach zamieszkania nastolatek między innymi telefony komórkowe oraz gotówkę w kwocie 2,2 tys. złotych - informuje kom. Marcin Świeży.
Podczas wykonanych dalszych czynności procesowych mundurowi udowodnili nastolatkom, że dopuściły się kolejnego podobnego przestępstwa, ale tym razem na terenie Dzierżoniowa. 6 stycznia odebrały od pokrzywdzonego w sprawie 84-latka około 100 tys. złotych. Dodatkowo młodsza z nieletnich przyznała się także do posiadania narkotyków w postaci mefedronu. O ich losie zdecyduje sąd rodzinny. Mogą być stosowane środki wychowawcze, środek leczniczy oraz środek poprawczy. Kara może być orzeczona tylko w wypadkach prawem przewidzianych, jeżeli inne środki nie są w stanie zapewnić resocjalizacji nieletniego.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET