`

Afera wokół lekcji religii w szkołach. Wiceminister ma nową propozycję

2 min. czytania
19.06.2024 11:35
Obserwuj nas na Google

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że od 1 września 2025 roku w szkołach będzie tylko jedna godzina lekcji religii w tygodniu. Episkopat grzmi, że zmiany są krzywdzące, a nawet dyskryminujące. Według wiceszefowej MEN Katarzyny Lubnauer druga godzina religii mogłaby być organizowana w parafiach. – Nie mam nic przeciwko – podkreśliła.

Katarzyna Lubnauer
fot. Lukasz Cynalewski/Agencja Wyborcza.pl

Jedna lekcja religii tygodniowo. Druga trafi do salek katechetycznych?

Barbara Nowacka ogłosiła we wtorek w TVN24, że zleciła prace nad przygotowaniem rozporządzenia, które wprowadzi jedną godzinę lekcji religii w szkołach od 1 września 2025 roku. Zdaniem Episkopatu pomysł MEN ograniczy prawa rodziców do wychowania własnych dzieci w wyznawanej wierze. Biskupi twierdzą, że wszelkie zmiany dotyczące nauczania religii w szkołach powinny być podejmowane w porozumieniu z Kościołem. Uwagi do propozycji resortu edukacji ma też Rzecznik Praw Obywatelskich, który uważa, że przez zmiany część katechetów może stracić pracę.

Redakcja poleca

Wiceminister edukacji narodowej Katarzyna Lubnauer, odnosząc się w TVP Info do zapowiadanych zmian, powiedziała, że wymuszą one zmiany kadrowe i utratę pracy dla niektórych osób. Dodała, że ma świadomość "uderzenia" w interesy Kościoła. – Ale my musimy myśleć w interesie ucznia, a nie w interesie Kościoła katolickiego. Dobro dziecka jest zawsze na pierwszym planie – stwierdziła.

Lubnauer wyjaśniła, że redukcja lekcji religii do jednej tygodniowo ma przyczynić się do zaprzestania dwuzmianowej organizacja pracy w szkołach. – Dwie dodatkowe godziny to jest wbrew pozorom dużo – powiedziała. Podkreśliła, że woli zredukować jedną godzinę religii niż jedną godzinę języka angielskiego. – Nie może być tak, że lekcji religii jest więcej niż fizyki, chemii, geografii razem – dodała.

Zdaniem wiceszefowej MEN wielu biskupów popiera proponowane rozwiązanie, bo zdaje sobie sprawę z braku katechetów. Dopytywana, czy druga godzina lekcji religii mogłaby trafić do salek katechetycznych, odpowiedziała: – Jeśli Kościół tego chce, to proszę bardzo. Nie mam nic przeciwko, żeby ta druga godzina była na terenie parafii.

Źródło: Radio ZET/TVP Info

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET