Delfiny w Zatoce Gdańskiej. "Bawiły się z nami z 10 minut". Niezwykłe nagranie w sieci
Po raz pierwszy od dwóch lat nad polskim morzem był widziany delfin zwyczajny. Niezwykły ssak pływał wzdłuż jachtu. Następnego dnia zostały zaobserwowane już dwa osobniki. Jak podkreśla ekspert, można się spodziewać, że to nie ostatnie takie spotkania.
Delfiny widziane nad polskim Bałtykiem dwa dni z rzędu
Żeglarze udający się z Gdyni w kierunku Helu ok. 9 km od miejsca wypływu, w rejonie Zatoki Gdańskiej, zauważyli pływającego w pobliżu ich jachtu delfina zwyczajnego. Spotkanie załogi MatSail z sympatycznym zwierzęciem trwało zaledwie 2-3 minuty.
Następnego dnia żeglarze zaobserwowali już dwa osobniki. - Najwyraźniej czuły się pewniej, bo bawiły się z nami przynajmniej 10 minut, czyli to już był taki standard. Delfiny zazwyczaj poświęcają na zabawę właśnie 10 albo 15 minut - relacjonuje w rozmowie z Wirtualną Polską Marek Kurant, właściciel MatSail.
Żeglarze podzielili się niezwykłym nagraniem. Widać na nim, jak blisko jednostki podpływają zwierzęta wykazujące chęć interakcji. Delfiny są bowiem znane ze swojego przyjaznego usposobienia względem ludzi.
Ostatni raz delfiny widziano w Polsce w 2022 roku
Delfiny najpewniej dostały się do Morza Bałtyckiego przez cieśniny duńskie. Prawdopodobnie przypłynęły tu za rybami. Ostatnio nad polskim morzem delfiny były widziane w kwietniu 2022 roku - najpierw w okolicach Jastrzębiej Góry, a później nieopodal Kuźnic na Półwyspie Helskim.
Jak przekonywał na antenie Radia Gdańsk dr Tomasz Kijewski z Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk w Sopocie, "delfiny są wszędobylskie, ciekawskie i towarzyskie, więc można się spodziewać, że jeszcze do kilku spotkań dojdzie". - Są też bardzo inteligentnymi zwierzętami i są w stanie łączyć fakty - mówił ekspert.
Na wodach Bałtyku znajduje się jednak wiele pułapek. Największym zagrożeniem m.in. dla delfinów są sieci rybackie, w które zwierzęta się wplątują i nie mają szans na oswobodzenie się.
Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska/Radio Gdańsk
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET