Dramatyczny wypadek w kamieniołomie Liban. 16-latek usłyszał straszną diagnozę
Do dramatycznego wypadku doszło 10 lipca w kamieniołomie Liban w Krakowie. 16-letni Kacper wybrał się na spacer z koleżanką. W pewnym momencie chłopiec stracił równowagę i spadł z urwiska. Lekarze mówią, że to cud, że przeżył.
Wypadek w kamieniołomie Liban w Krakowie
Do wypadku doszło w sobotę 10 lipca w kamieniołomie Liban w Podgórzu. Tam 16-letni Kacper z Wieliczki wybrał się na spacer. Nagle zsunął się z urwiska i spadł z dużej wysokości. Koleżanka, która była świadkiem wypadku, od razu wezwała pomoc. "Gdy strażacy wyciągali go z urwiska był przytomny, a pierwszym zdaniem, jakie powiedział było: «ja nie czuję nóg» - opisują bliscy na stronie fundacji "Moc Pomocy".
Kacper usłyszał straszną diagnozę
Chłopiec trafił do szpitala z ciężkimi obrażeniami. "Po wykonaniu rezonansu okazało się, że doszło do złamań kręgosłupa w trzech miejscach, złamania żebra i przebicia płuca. Zdaniem lekarzy cudem jest to, że Kacper żyje. Po całonocnej operacji otrzymaliśmy wiadomość, która na zawsze zmieniła jego i nasze życie. Doszło do przerwania rdzenia kręgowego" - pisze rodzina na portalu mammoc.pl. To tam założona została zbiórka na rehabilitację i leczenie chłopca.
Kacper jest uczniem krakowskiego liceum o profilu wojskowym. W czerwcu skończył 1 klasę, marzył o służbie w wojsku. Do momentu wypadku prowadził aktywne życie, grał w piłkę, uprawiał boks. W akcję pomocy dla Kacpra zaangażowali się nie tylko najbliżsi, ale cała społeczność powiatu wielickiego.
Kamieniołom Liban to miejsce wyjątkowo niebezpieczne. Pod koniec czerwca br. doszło tam do śmiertelnego wypadku. Po upadku z urwiska w kamieniołomie podczas imprezy z okazji Nocy Kupały, w szpitalu, w wyniku obrażeń, zmarł 22-letni Jakub.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/fakt.pl/mammoc.pl
- Tragiczne dane z Małopolski. Tyle osób utonęło od początku sezonu
- Protegowana Szydło znęcała się nad pracownikami? Mówią o krzykach, wyzwiskach i atakach
- Nawet 230 osób może stracić stanowiska. Co z pracownikami spółki Arcelor Mittal?
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET