"Dziewczynka wpadła do rzeki", sensacyjny wpis w sieci. Służby natychmiast reagują
Cała Polska jest poruszona tragedią, która dotknęła południową Polskę. Zorganizowano sporo zbiórek i inicjatyw pomocowych dla osób poszkodowanych przez powódź. Służby ostrzegają jednak, że wśród nich mogą zdarzyć się oszustwa i próby wyłudzenia danych. Jako przykład podają wpis o dziewczynce, która rzekomo miała zostać porwana przez rzekę.
Powódź w Polsce 2024. Ostrzeżenie przed fake newsem o dziewczynce
Południowa Polska walczy ze skutkami potężnej powodzi. Zalane są miasta, miejscowości i wsie na Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie oraz w województwie śląskim. Woda z rzek wylewa, zalewając ulice oraz niszcząc domy, kamienice, szkoły i inne budynki. Żywioł często zabiera mieszkańcom tych regionów dobytek całego życia, a oni sami są w tym momencie pozbawieni prąd, żywności i wody pitnej.
Nic dziwnego, że uruchomiono zarówno działania za strony rządu, jak i mnóstwo zbiórek dla poszkodowanych, prowadzonych zarówno przez samorządy, jak i organizacje pozarządowe oraz fundacje. Trzeba jednak uważać, ponieważ wśród wielu słusznych inicjatyw nie brakuje również przykładów oszustw oraz osób, które żerują na tragedii. Zwłaszcza jedno ogłoszenie, które od kilku dni krąży w mediach społecznościowych, zwróciło uwagę służb.
Chodzi o doniesienia o rzekomym porwaniu małej dziewczynki przez rwącą rzekę. O tym, że to fake news, informuje CERT Polska, specjalna jednostka zajmująca się bezpieczeństwem w internecie oraz alarmowaniem ws. cyberprzestępstw. "Kiedy cała Polska solidaryzuje się z powodzianami, oszuści żerują na tragedii, wypuszczając sensacyjne posty o dziewczynce porwanej przez wodę" - czytamy we wpisie.
"Schemat jest dobrze znany, krzykliwy nagłówek ma zwabić użytkownika na stronę internetową, która prosi o podanie danych logowania w celu weryfikacji wieku. Pamiętaj! Jeśli jesteś zalogowany, a strona, na którą wchodzisz prosi o dane logowania do Facebooka - to najpewniej próba wyłudzenia danych. Nie podawaj loginu i hasła. Nie panikuj. Po prostu zamknij podejrzaną stronę" - apeluje CERT Polska.
Informacje udostępnia również policja, m.in. Komenda Powiatowa Policji w Zakopanem. "Uwaga, oszustwo" - czytamy we wpisie KPP na Facebooku.
Źródło: Radio ZET/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET