Jelenia Góra zalana. Centrum sparaliżowane, odwołano lekcje w szkołach
Woda z rzeki Bóbr wdarła się do Jeleniej Góry. Centrum prawie 80-tysięcznego miasta na Dolnym Śląsku zostało sparaliżowane, dużo ulic zostało zamkniętych wskutek podtopień Ewakuowano już kilkudziesięciu mieszkańców, ale władze są w gotowości, gdyby okazało się, że pomocy potrzebują kolejne osoby. Poinformowano również o odwołaniu zajęć w tamtejszych szkołach i przedszkolach.
- 12 zdjęć Zobacz galerię
Powódź w Polsce 2024. Rzeka wylała w Jelenie Górze
Jelenia Góra (woj. dolnośląskie) to kolejne miasto, które odczuło skutki tegorocznej powodzi. Przepływająca tam rzeka Bóbr w niedzielę już od godzin porannych przybierała na sile i zalewała coraz więcej ulic i domów. Kilkadziesiąt ulic zostało zamkniętych. Zdjęcia stamtąd udostępniał m.in. będący na miejscu reporter Radia ZET Krzysztof Grządzielski.
Dodatkowo, prezydent Jerzy Łużniak podjął decyzję o zawieszeniu lekcji w szkołach i przedszkolach na terenie miasta w dniach 16 i 17 września. "Ze względu na sytuację powodziową, po uzgodnieniu z Dolnośląskim Kuratorem Oświaty, prezydent Jeleniej Góry podjął decyzję o zawieszeniu zajęć we wszystkich placówkach oświatowych na terenie miasta w dniach 16 i 17 września br." - czytamy na stronie urzędu miasta. W komunikacie zaznaczono również, że zajęcia będą odrobione.
Najnowsze ustalenia (sprzed godz. 19), które przekazał Grządzielski, mówią o tym, że woda z rzeki cały czas wdziera się do miasta, a centrum Jeleniej Góry zostało sparaliżowane. "Nieco ponad 200 metrów od rynku wylała rzeka Bóbr na ul. Podwale i Osiedle Robotnicze. Dużo innych ulic w mieście jest zamknięta przez podtopienia. Są podstawione autobusy do ewakuacji mieszkańców" - relacjonował.
Ewakuowano już kilkudziesięciu mieszkańców, ale władze są w gotowości, gdyby okazało się, że pomocy potrzebują kolejne osoby. Najgorzej jest na skrzyżowaniu wspomnianych wyżej ulic Podwale i Osiedle Robotnicze. Patrząc na ściany zalanych kamienic, gdyby stanąć przy nich, woda sięgałaby po pas. Mieszkańcy, którzy obserwują jak z minuty na minutę przybywa wody, są w szoku.
"W Jeleniej Górze zostały przekroczone stany wody z powodzi 1997 roku. Zarządzono ewakuację 10 ulic w centrum miasta. Ważne będą najbliższe godziny. Wszystkie służby przy wsparciu mieszkańców starają się zmniejszyć skutki powodzi" - przekazał w mediach społecznościowych poseł KO z tego regionu Piotr Borys. Udostępnił również nagrania z miasta, w tym jedno z prezydentem Łuźniakiem.
Niestety, nie ma również dobrych prognoz na najbliższe godziny. Na rzece Bóbr idzie kolejna fala m.in. spiętrzonej wody z przelewających się okolicznych zbiorników retencyjnych np. w Plichowicach. Intensywnie także pada, więc noc - zdaniem synoptyków - będzie tu wyjątkowo niespokojna.
Źródło: Radio ZET/Krzysztof Grządzielski/X (Twitter)